Narzędzia:

Posiedzenie Komisji Infrastruktury (nr 35) w dniu 22-06-2016
Uwaga! Zapis stenograficzny jest tekstem nieautoryzowanym

Zapis stenograficzny

– posiedzenie Komisji Infrastruktury (35.)

w dniu 22 czerwca 2016 r.

Porządek obrad:

1. Realizacja przez PKP PLK SA projektów współfinansowanych z funduszy unijnych.

(Początek posiedzenia o godzinie 17 minut 02)

(Posiedzeniu przewodniczy przewodniczący Stanisław Kogut)

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Państwo Drodzy, czas już zacząć posiedzenie Komisji Infrastruktury, bo 17.00 już minęła, a punktualność jest cnotą Polaków i przedwojennej kolei. Teraz powoli się do tego wraca, na kolei ustawiane są zegary.

Chciałbym serdeczne powitać, w imieniu własnym i panów senatorów, pana ministra Słowika z Ministerstwa Rozwoju. Nie ukrywam, że jestem panu bardzo wdzięczny za ogromną pracowitość i za pańskie podejście do projektów kolejowych. Witam prezesa Zarządu Polskich Kolei Państwowych, pana Mirosława Pawłowskiego, którego panowie senatorowie zapewne jeszcze nie znają. Witam przedstawicieli Izby Gospodarczej Transportu Lądowego. Witam przewodniczącego Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność”, pana Henryka Grymela. Witam przewodniczącego Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej, pana Wiesława Pełkę… Jak dotrze do mnie lista, będę znał pozostałych gości… (wesołość na sali) …i powitam imiennie. Witam wszystkich państwa serdecznie. Witam pana prezesa Muszyńskiego, członka zarządu Polskich Linii Kolejowych. Z ministerstwa infrastruktury przybył do nas pan Kamil Wilde – witam pana dyrektora wraz z towarzyszącymi panu specjalistami. Pana ministra Słowika ze współpracownikami już powitałem. Prawda?

(Głosy z sali: Tak.)

Państwo Drodzy, na ostatnim posiedzeniu komisji ustaliliśmy, że 22 czerwca Polskie Linie Kolejowe przedstawią Komisji Infrastruktury harmonogram realizacji projektów współfinansowanych z pieniędzy unijnych. No, jak wiemy, jest 67 miliardów zł. Polski Linie Kolejowe wywiązały się z tego zobowiązania, przybył osobiście pan prezes Merchel i przedstawił szczegółowe propozycje, cały harmonogram wykorzystania tych środków. W związku z tym, że pan prezes Merchel był w Rotterdamie, ma dla nas wyśmienite wiadomości. Pan minister Słowik chyba też… Ale to na końcu podsumuję i podziękuję.

Panie Prezesie, mamy pół godziny na PLK i pół godziny na Cargo, a później to podsumujemy i zastanowimy się, co będzie następnie.

Bardzo proszę. Czy ma pan przygotowane jakieś materiały na piśmie?

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Panie Emilu, to proszę rozdać te materiały panom senatorom, żeby wiedzieli, o czym mówimy.

Punkt 1. porządku obrad: realizacja przez PKP PLK SA projektów współfinansowanych z funduszy unijnych

A pan się bierz do roboty, bo to jest bardzo pracowita izba i trzeba brać z niej przykład. My ciężko pracujemy dla dobra Rzeczypospolitej.

Proszę bardzo, Panie Prezesie Muszyński.

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Dzień doby.

Panie Przewodniczący! Panowie Senatorowie! Panie Ministrze! Koledzy z ministerstwa i z grupy PKP!

Chciałbym przedstawić prezentację dotyczącą realizacji przez PKP PLK projektów współfinansowanych z funduszy unijnych. W zeszłym tygodniu ona została pokazana panu przewodniczącemu, niemniej jednak dynamika zmian… Ona jest, powiedzmy sobie, i będzie… Wszystko, co dotyczy inwestycji, można powiedzieć, ulega pewnym zmianom, a te zmiany nie idą w złym kierunku. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że planowane wydatki PKP PLK ujęte są w projekcie aktualizacji Krajowego Programu Kolejowego, KPK, według programów. Zakładamy, że KPK zostanie przyjęty w tej technicznej części, która od nas już wyszła, i jest to ostateczna wersja. Jak państwo wiecie, nadal jest pozycja 67 miliardów zł w podziale na CEF, POIiŚ w poprzednim i obecnym okresie programowania, RPO, PO „Polska Wschodnia” i krajowe…

Jeśli chodzi o odniesienie wydatków ujętych w KPK na kwotę 67 miliardów zł do wartości przetargów, to tak dla przypomnienia powiem, że do maja 2016 r. ogłoszono przetargi o wartości 18,5 miliarda zł. Planowane są przetargi do ogłoszenia od czerwca do grudnia 2016 r… My zakładamy, że zmiana KPK… nie KPK, zmiana p.z.p., prawa zamówień, zostanie wprowadzona jeszcze w tym miesiącu, jeśli nie, to będzie to nie od czerwca, tylko od początku lipca… Ja może od razu powiem, że ta kwota się zmieniła, 6,6 miliarda… Na kolejnych slajdach są informacje o tym, co zostało zmienione i dlaczego ta kwota została zmieniona. W latach 2017–2021 r. przetargi są planowane na 26,5 miliarda zł. A łączna wartość wszystkich przetargów wyniesie 51,6 miliarda zł.

Kluczowe ogłoszone przetargi na roboty budowlane. Drodzy Państwo, tak jak mówiliśmy – nawet wczoraj na spotkaniu z GTL o tym rozmawialiśmy – w ramach tych przetargów pieniądze będą wydawane w tym i w przyszłym roku. Jak państwo zerkną na to zestawienie, na samym początku można zobaczyć siódemkę, czyli linię kolejową nr 7, i trzydziestkę, nr 30. Przetarg na trzydziestkę zostanie rozstrzygnięty, jak państwo wiedzą, już w sierpniu, będzie podpisana umowa na wykonawstwo. To nie jest duże zadanie, to jest wydatek rzędu 100 milionów. A linia kolejowa Warszawa – Lublin na odcinku Otwock – Lublin to jest koszt ponad 3 miliardów i w tym momencie jesteśmy na etapie oceny wniosków. Lada moment ocena wniosków zostanie skończona i być może już w przyszłym tygodniu będzie krótka lista, a jak będzie krótka lista, to wyznaczymy taki krytyczny termin, 15 listopada, na zawarcie umowy. No, pytanie, czy dałoby się szybciej. Jeśli nie będzie zbyt wielu odwołań do KIO czy do sądu, to być może ta umowa zostanie podpisana nawet w październiku, ale dzisiaj mówimy asekuracyjnie, że 15 listopada. I od razu mówię, że to jest jedna z głównych umów, która może pociągnąć za sobą środki, które jeszcze nie są zaplanowane na ten rok, i może się zdarzyć, że te pieniądze zostaną dzięki temu przetargowi przesunięte z roku 2017 na 2016, ze względu na materiały, które będą dostarczone przez tych, którzy wygrają przetargi realizacyjne do ponad 20%…

Kolejna duża inwestycja to GSM-R. Jak państwo wiecie, przetarg został przeniesiony na wrzesień. Wspólnie z ministerstwem powołaliśmy komisję do przygotowania innego przetargu niż ten, który był przygotowywany do tej pory. Tak czy inaczej ta inwestycja rozpocznie się dopiero w przyszłym roku. Podobnie, jeśli chodzi o E20. Dzisiaj planowane jest podpisane umów w marcu przyszłego roku, jest szansa, że to będzie na początku przyszłego roku, a być może nawet na koniec tego roku, w zależności od tego, jak pójdą procedury, czy będą odwołania do KIO, czy nie.

Zwrócę uwagę na to, że już został rozstrzygnięty przetarg, jeśli chodzi o Kraków Mydlniki. Umowa jest już podpisana, ale ze względu na Światowe Dni Młodzieży ona jest, że tak powiem, zapauzowana, a projekt wymieniony w pozycji nr 14 jest w trakcie realizacji. Podobnie w przypadku E75 na odcinku Sadowne – Czyżew – podpisanie umowy nastąpi w tym roku – i podobnie, jeśli chodzi o linie objazdowe nr 31, 32 i 36. Przyspieszamy maksymalnie, tak żeby te pieniądze trafiły na rynek jeszcze w tym roku.

I kolejne przetargi. Warszawa Okęcie – Radom. Podpisanie umowy planujemy na marzec przyszłego roku kolejno na LOT C, D, E i B. Poznań Główny – podpisanie umowy pod koniec tego roku; kolejne dwa projekty – podpisanie umowy na początku przyszłego roku; linia obwodowa, jak państwo widzicie, wykonanie prac projektowych i robót budowlanych – grudzień tego roku. Być może uda nam się przyspieszyć. Podobnie w przypadku Gorzowa Wielkopolskiego, podpisanie umowy planujemy na październik tego roku, ale tutaj też jest szansa na to, że uda się to zrobić. Te terminy, które przyjęliśmy, są trochę asekuracyjne.

Na kolejnym slajdzie wymienione są przetargi dla projektów UE 2014–2020 planowane do ogłoszenia w okresie czerwiec… nie, lipiec – grudzień bieżącego roku. Ta lista się skróciła, za chwilę, omawiając kolejny slajd, wyjaśnię, dlaczego się skróciła i na ile się skróciła, a na ile ostatecznie się wydłuży.

Państwo to widzicie, mogę omówić, ale nie wiem, czy…

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Lecimy dalej.

Na tym slajdzie – myślę, że jest on dla państwa bardzo interesujący – pokazuję, co zostało usunięte. Otóż zostały usunięte trzy przetargi. Dlaczego? Dlatego, że one były planowane w ramach systemu „Projektuj i buduj”. I tak w przypadku E30 w tym roku rozpocznie się faza „Projektuj”, a w kolejnym roku czy za dwa lata będzie przetarg na „Buduj”. Odseparowaliśmy te przetargi i tutaj jest wyjaśnienie, dlaczego. W tym roku będzie ogłoszony przetarg, ale tylko na wykonanie projektu.

Kolejna pozycja, prace na linii kolejowej nr 143. Założenie było takie, że w tzw. karcie informacyjnej przedsięwzięcia będzie… No niestety, bez decyzji środowiskowej… W ostatnim tygodniu powzięliśmy informację, że będzie potrzebny raport środowiskowy, którego przygotowanie wydłuży procedury, i dlatego przesunęliśmy przetarg z tego roku na następny.

Linia kolejowa nr 8 na odcinku Skarżysko Kamienna – Kielce – Kozłów podobnie jak E30 była planowana w ramach systemu „Projektuj i buduj”, w tym roku zacznie się projektowanie, a budowanie – w kolejnych latach. Czyli to rozdzielamy i robimy dwa przetargi.

I linia kolejowa nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów. Podobnie jak w przypadku linii nr 143 został złożony wniosek o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na KIP, czyli kartę informacyjną przedsięwzięcia, tak że będziemy musieli uzyskać decyzję środowiskową.

Za to udało nam się wpisać projekt, którego nie było, dotyczący linii C–E20 na odcinku Skierniewice – Pilawa – Łuków, to jest projekt na blisko 1 miliard zł. Cztery poprzednio wspomniane są na około 1 miliard 800 zł, a ten jeden projekt będzie opiewał na blisko 1 miliard. Powiedzmy sobie, straciliśmy w ogłoszeniu przetargu 800 milionów. Niemniej jednak te dwa przetargi, na linię nr E30 i linię nr 289, będą ogłoszone, ale w systemie „Projektuj”, a później dopiero „Buduj”.

Kolejny slajd dotyczy kwot i liczby przetargów. W 2017 r. będzie 90 przetargów o łącznej wartości około 7 miliardów. Zwracam uwagę na to, że ogłoszenie przetargu nie zawsze oznacza, że w tym roku będzie zawarta umowa. W 2018 r. będzie 80 przetargów na kwotę 13 miliardów, w roku 2019 – na kwotę 4 miliardów, czyli jest już tendencja spadkowa, w 2020 r. – 15 przetargów na 2 miliardy i w 2021 r. – zaledwie 3 przetargi na 0,5 miliarda zł. Łącznie będzie 218 dużych postępowań na kwotę 26 miliardów zł, tu mówimy o dużych postępowaniach.

Na tym slajdzie widzą państwo studia wykonalności. I tak, w roku 2016 łącznie będziemy mieli zakończonych 18; liczba planowanych do zakończenia studiów wykonalności od czerwca do grudnia tego roku to kolejne 18; i teraz liczba trwających obecnie SW, które zostaną zakończone do końca 2018 r., wynosi 16; liczba SW przygotowywanych do zlecenia to 16, czyli razem 68.

Jeśli chodzi o zmianę p.z.p., to dzisiaj jesteśmy przygotowani do ogłoszenia co najmniej 20 postępowań w ciągu tygodnia od momentu ogłoszenia nowego p.z.p. na kwotę około 850 milionów zł.

Jeśli chodzi o plany wykonawcze, które w tej chwili realizujemy, to są one na kwotę 4 miliardów 297 milionów zł. Na tym diagramie widać plan inwestycyjny z rozbiciem na POIiŚ, budżet, POIiŚ 7–13, środki własne, CEF i pozostałe. Na razie nie zmieniamy tej kwoty głównej, jesteśmy przekonani, że przy dużym wysiłku uda się tę kwotę dociągnąć do 4,3 miliarda zł, choć wiemy, że jest to dalece niewystarczająca kwota, jeśli chodzi o potrzeby rynku wykonawczego.

Na tym slajdzie widzą państwo top 10 projektów, to są te, które mają istotny wpływ, z terminami zakończenia w latach: 2016, 2017, 2018 i 2020. Jest to obecnie w trakcie realizacji.

I krótkie podsumowanie. No, mamy nadzieję, że prace nad p.z.p. wystartują lada moment i wtedy ogłosimy około 20 postępowań na 850 milionów. Mam nadzieję, że nie będzie już korekt, jeśli chodzi o decyzje środowiskowe czy też zmianę „Projektuj i buduj”. Mogę państwa poinformować, że najprawdopodobniej będziemy zamawiającym sektorowym, co nam istotnie ułatwi… To jest ukłon w kierunku zamawiających, ponieważ w wielu przypadkach będą miały miejsce negocjacje konkurencyjne, negocjacje z ogłoszenia i dialog konkurencyjny. Te dwa nowe tryby, które będziemy mogli wprowadzić jako zamawiający sektorowy, powinny przyspieszyć postępowania i zawarcie umów. Te pytania, z którymi dzisiaj się borykamy… Mogę państwu powiedzieć, że do jednego z ostatnich postępowań było około tysiąca pytań. I w momencie, kiedy będziemy mieli dialog konkurencyjny albo negocjacje z ogłoszeniem, wszystkie pytania będą mogły być zadane w trakcie spotkania zamawiającego z wykonawcą, a w trakcie postępowania przetargowego pytań już być nie powinno. Jak w postępowaniu brało udział 20 firm i do każdej jest tysiąc pytań, to musi być 20 tysięcy odpowiedzi, a to, niestety, wymaga czasu. Dialog konkurencyjny i negocjacje z ogłoszeniem stwarzają szansę na to, że… Powiem szczerze, dokumenty, które otrzymujemy od wykonawców… Projekty czy studia wykonalności faktycznie rodzą bardzo wiele pytań po stronie wykonawców. Oni mają zagwarantowane prawo i dobrze, że pytają, bo jak umowa zostanie podpisana, to trzeba ją – czasami z płaczem – po prostu realizować.

Panie Przewodniczący, to tyle. Bardzo dziękuję.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Panie Prezesie, ja powiem tak: słuchając pana i przyglądając się temu przygotowanemu przez was harmonogramowi odniosłem wrażenie, że… Przecież myśmy ostatnio ustalili, że będzie dynamiczny rozwój, że tak powiem, w górę, a nie w dół. A jak się patrzy na te zaproponowane przez was terminy, to ma się wrażenie, że jest dynamiczny rozwój w dół. Jest mowa tylko o planowanych projektach, a nie o konkretnej realizacji. Ja chcę zapytać w obecności pana ministra, pana Słowika…

Panie Ministrze, jeszcze raz dziękuję panu za bardzo duże zaangażowanie w problemy kolejowe.

Przecież wiemy, że dostaliśmy na to z Unii Europejskiej 2 miliardy euro, i to tylko na pierwszą fazę. Czy te pieniądze zostaną wykorzystane, czy nie? Niech pan nie myśli, Panie Prezesie, że my się damy robić… no, że można nas traktować jak chłopca do bicia. Ja proponuję, Panie Ministrze, żeby każdy tego rodzaju harmonogram był składany u nas w komisji. Dobrze, Panie Emilu? I co miesiąc będziemy się spotykać i rozmawiać o tym, jak wygląda jego realizacja, bo dochodzi już do paranoi po prostu. Nie może być tak, że ciągle się mówi: my jesteśmy dopiero 2 miesiące… Przecież uderzą w nasz rząd i we mnie… Jak powiedziałem ostatnio, ja się pierwszy podam do dymisji, a zarząd PKP PLK – drugi, jak to nie zostanie zrealizowane. Ja mam konkretne pytanie: co z tymi 2 miliardami euro? Czy te inwestycje są zagrożone, czy nie? Bo na każdym spotkaniu słyszymy: fazowanie, my chcemy to przyspieszyć… Przecież dwudziestego drugiego mówiliście o całkiem innym programie niż ten, który dzisiaj został przedstawiony. Dynamika nie idzie w górę, ino w dół. Przecież po to ja proszę szanownego pana ministra jednego, drugiego, przedstawicieli infrastruktury… Panie Prezesie, no zabawa w kotka i myszkę się skończyła, naprawdę się skończyła.

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Państwo Drodzy, to nie jest tak, że przedtem obiecywano gruszki na wierzbie, a niczego nie robiono. Mnie to zresztą nie interesuje. Ja bym, Panie Senatorze, politycznie do tego nie podchodził, bo kolej i tak jest wystarczająco upolityczniona. Dosyć już brania nieodpowiednich ludzi na stanowiska. Mnie interesuje wykorzystanie pieniędzy. Jest 6 miliardów euro… Panie Ministrze, pan wykonuje naprawdę ogromną, tytaniczną pracę i szkoda panu zadawać pytanie… To pana, Panie Prezesie, powinienem pytać, czy te 2 miliardy euro będą wykorzystane na czas, bo widzę, że zagrożenie jest naprawdę ogromne. Jest ogromne zagrożenie.

Jakie jest zdanie w tej sprawie pana ministra? Proszę bardzo, Panie Ministrze.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Witold Słowik:

Pan mówił o projektach CEF. W sumie były 2 decyzje dotyczące pierwszego i drugiego naboru. Jeśli chodzi o ten drugi nabór, to w ostatni piątek Komisja Europejska wstępnie przyznała decyzję o przekazaniu Polsce w dużym zaokrągleniu około 2 miliardów euro na 10 projektów kolejowych. W pierwszym naborze było 7 projektów kolejowych i co do tych projektów nastąpiło podpisanie umowy realizacyjnej 30 maja. A sumie mamy 18 projektów CEF. Prawda? Zgodnie z założeniami CEF te projekty muszą być zakończone do końca 2020 r., bo tu nie obowiązuje zasada n+3. Tymczasem z informacji zawartej na slajdzie nr 11 wynikałoby, że w ramach planu na rok 2016 z tych 18 projektów CEF zostanie zrealizowanych tylko 9 projektów. W związku z tym, no, razem z panem senatorem obawiamy się o to, czy te projekty będą zakończone do 2020 r. i czy nie przepadną pieniądze na nie przeznaczone.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Proszę, Panie Prezesie.

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Panie Przewodniczący, pan pozwoli, że jeszcze odniosę się do tabeli, którą przedstawiłem i za chwilę odniosę się do CEF. Co uległo zmianie w stosunku do harmonogramu, który został przedstawiony w zeszłym tygodniu? Dokładnie 4 postępowania: linia E30, linia nr 143, ósemka i linia nr 289. Ale dodaliśmy C20. Tak że, Drodzy Państwo, to nie jest tak, że dynamika tylko w dół… Jest zmiana. Ja nie chcę się usprawiedliwiać, ale muszę powiedzieć… Skoro zostałem wywołany do głosu, to powinienem zająć stanowisko. Ja wiem, że to nie jest usprawiedliwienie, że tylko 2 miesiące, ale to tylko 2 miesiące… W tej chwili są dokonywane istotne, szybkie i ważne zmiany, ale to nie jest tak, że od razu, jutro nastąpi błyskawiczna poprawa sytuacji. Pan minister…

(Przewodniczący Stanisław Kogut: Żaden, Panie Prezesie, efekt…)

Oczywiście, że efekt żaden. Ale nikt nie obiecywał, że w ciągu 2 miesięcy… Jeśli brakuje studiów wykonalności i w ogóle nie zostały ogłoszone przetargi – a nie było ogłoszonych przetargów na studia wykonalności, nie było ogłoszonych przetargów na projekty – no to naprawdę w 2 miesiące nie da się czarnego przerobić na białe. To, że przyspieszamy, jest widoczne, mogę dzisiaj obiecać, że za chwilę efekty będzie widać. Ale jeśli nie było dokumentów, a przetargi przez poprzednią ekipę zostały odpalone w tzw. dwustopniowym postępowaniu – ogłaszano przetarg i nie było prawie żadnych dokumentów dobrze przygotowanych… No, Drodzy Państwo, my dzisiaj nadrabiamy ten czas wyścigu politycznego, który się odbywał – w związku z wyborami, z kampanią ogłoszono gigantyczną liczbę postępowań, w których brakowało specyfikacji. Panie Przewodniczący, zwracam na to uwagę i naprawdę nie chciałbym po raz kolejny przypominać, że nie ponosimy odpowiedzialności za poprzedni okres.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Panie Prezesie, wejdę panu w słowo. Wie pan, wszystko można zwalić na poprzedników, ale ja to przeanalizowałem: poprzednia ekipa na projekty przeznaczyła 180 milionów zł i efekty były żadne. Wie pan, pieniądze zostały wydane marnie, no i po prostu trzeba zrobić audyt i pokazać Polsce…

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: Audyt jest w trakcie wykonywania.)

Ale to trzeba pokazać Polsce, bo wie pan, no nie można w kółko tylko mówić, że nic nie zrobiono. Wydano 180 milionów na projekty.

(Głos z sali: Z POIiŚ?)

Z POIiŚ, o tym mówimy.

(Głos z sali: Tak, wiemy.)

No i teraz proszę jeszcze raz pana ministra, żeby się do tego ustosunkował.

Widzę, Panie Senatorze, że pan się zgłasza, ale udzielę panu głosu trochę później.

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Odniosę się do kwestii wspomnianych 2 miliardów na projekty w ramach drugiego naboru CEF. To jest 10 zadań, ja mam je tu wyspecyfikowane, i faktycznie jedną z najbardziej zagrożonych, taką, powiedziałbym, na granicy wykonalności, jest linia Szczecin – Poznań. To było nieprzygotowane, zostało wpisane i jeśli nam się uda to zrobić – powtarzam: jeśli się uda – to na czterech… Na pewno w normalnych warunkach linii Poznań – Warszawa nie wykonamy, z całą pewnością. I to nie jest element dzisiejszego planowania, tylko to jest element poprzedniego planowania, i trudno, żebyśmy to my mieli brać za to odpowiedzialność.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Panie Prezesie, muszę być naprawdę uczciwy – bo senator taki powinien być. To zostało wpisane w lutym tego roku.

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: Nie, Panie Przewodniczący…)

No, nie…

(Głos z sali: Drugi nabór do CEF skończył się16 lutego.)

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: Drodzy Państwo, 16 lutego jeszcze nie było zarządu.)

No przepraszam, my mówimy o wpisaniu, o naborze…

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: No ale to jest…)

Panie Prezesie, to zadanie zostało wpisane w lutym. Proszę dalej…

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

No, trudno mi się do tego odnieść. To było wpisane w lutym, ale nie przez zarząd, który dzisiaj istnieje. No, Drodzy Państwo…

(Wypowiedź poza mikrofonem)

No, był… Ja przyszedłem do zarządu 15 kwietnia, a większość członków – na początku kwietnia. No, trudno, żebym odpowiadał za to, co było w lutym.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Państwo Drodzy, no nie było bezkrólewia, przecież jakiś zarząd był, ciągłość była zachowana, i w związku z tym…

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: Była? Ale, Panie Przewodniczący…)

Pan ostatnio powiedział, Panie Prezesie, że 1 tysiąc 200 ludzi robi w inwestycjach… Czy wszyscy ci ludzie odeszli? No, już nie chcę polemizować, faktycznie niech pan skończy te 2 miliardy, bo nie potrzebnie wywołamy burzę dyskusji, ale to jest dyskusja dla dobra rozwoju całej Rzeczypospolitej. Bo wie pan, naprawdę, gdziekolwiek jestem, każdy mnie pyta, czy wykorzystamy te 67 miliardów zł od najwyższych władz. Wszyscy o to pytają, bo wiedzą, że jestem byłym kolejarzem, a do tego jeszcze przewodniczącym Komisji Infrastruktury…

Ale niech pan prezes skończy, bo to nieładnie z mojej strony tak przerywać… Proszę bardzo.

(Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Witold Słowik: Można, Panie Przewodniczący?)

Proszę bardzo.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Witold Słowik:

Trzeba mieć świadomość, że prowadzimy tutaj dyskusję publiczną. Poprzednio była ona transmitowana w internecie…

(Przewodniczący Stanisław Kogut: Teraz też jest.)

W związku z tym, no, trudno, żebyśmy w tej chwili… W imieniu Polski składamy wniosek do Komisji Europejskiej. Komisja Europejska w piątek wyda wstępną decyzję, która musi być zatwierdzona jeszcze przez pozostałe państwa członkowskie. I podważanie zasadności tego w tej chwili, no, jest, powiem kolokwialnie, strzelaniem sobie w stopę i może doprowadzić do tego, że ostateczna decyzja jednak nie zostanie podjęta albo że nastąpi wycofanie się z niej.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Panie Ministrze, Panie Prezesie, ja bym proponował, żebyśmy w sprawie tych 2 miliardów euro spotkali się następnym razem u pana, na pańskie zaproszenie, i ustalili konkretny harmonogram, bo nie możemy stracić ani złotówki. No bo jak stracimy, to Unia będzie nas traktowała jak ludzi mało wiarygodnych. Pan minister jako odpowiedzialny za wykorzystanie funduszy unijnych, no, pierwszy za to odpowie. Ja sobie żartowałem, że ja pierwszy, a pan drugi, ale to pan będzie…

W związku z tym, Panie Prezesie, to musi być konkretnie omówione.

Pan senator się zgłaszał. Proszę o krótkie pytanie i odpowiedź.

Senator Grzegorz Peczkis:

Szanowny Panie Ministrze! Szanowny Panie Przewodniczący!

Ja jestem posłem Prawa i Sprawiedliwości z Opolszczyzny. A wie pan, co pan zrobił dla nas na Opolszczyźnie?

(Głos z sali: Senatorem.)

Senatorem, przepraszam.

Wie pan, co pan dla nas zrobił? Na dzień dzisiejszy zrobił pan dla nas mniej niż PO, bo pan usunął z programu główny trakt Opolszczyzny. Pan sobie może dodawać co chce, ale niech pan niczego nie usuwa, Szanowny Panie. Pan tu powypisywał jakieś argumenty, ale to są bzdury, i zaraz panu wytłumaczę, dlaczego. Pan tu napisał: mosty na rzece Odrze w Opolu. Wie pan gdzie jest most na rzece Odrze w Opolu? Pomiędzy Opolem a Opolem Zachód. Od Kędzierzyna do Opola nie ma żadnego mostu na rzece Odrze. Jak pan ma problem z tym pozwoleniem, to proszę: tu jest komórka, a tu jest notatnik senatora z Opolszczyzny. Niech pan do mnie dzwoni, jak pan ma problem. Pan mówi, że potrzeba roku na jakieś uzgodnienie środowiskowe. No to jest jakieś nieporozumienie. My od kilku lat czekamy, a tych linii mamy… Jedzie się najwyżej sześćdziesiąt na godzinę. W zeszłym tygodniu nie dotarłem na czas, bo zerwała się trakcja – w takim stanie jest ta linia. I teraz jeszcze pan mówi, że to wycina z harmonogramu…

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Nie, nie będę cicho. Nie będę cicho, bo naród mnie wybrał po to, żebym się w jego imieniu tu wypowiadał tak, żeby dotarło do wszystkich, do których mówię. Nie będę cicho.

Pan wyciął dwa projekty dotyczące Opolszczyzny – żeby to było jasne, mówię to wyraźnie. To po pierwsze.

Po drugie, podaje pan argumenty, które są bzdurne, i to widać w wyjaśnieniach, które tutaj padły. Jak się pan głęboko zastanowi… Tydzień temu poszło do prasy, co pan obiecał… Pan przysłał i ja to puściłem do prasy. To nie jest tak, że nie składaliście obietnic – pan złożył obietnicę. Przysłał pan dokument, który był obietnicą. Co ja mam teraz ludziom z Opolszczyzny powiedzieć? Ja to opublikuję. Zapraszam pana do Kędzierzyna-Koźla, niech się pan przed ludźmi z tego wytłumaczy, wyjaśni, dlaczego pan to usuwa. Już PO nas odsuwało, już PO zbudowało obwodnicę przez pola, tak żeby ominąć wszystkie kluczowe miasta na Opolszczyźnie. Miasta powiatowe, Głubczyce, Kietrz, są, że tak powiem, odcięte kolejowo od reszty Polski, kolejne miejscowości są odcinane, a pan tu jeszcze proponuje odcięcie Kędzierzyna-Koźla, gdzie do niedawna była główna magistrala. Niech pan się z tego wytłumaczy. Jak pan roku potrzebuje na uzgodnienia, to ja panu tłumaczę: to jest telefon, a to jest notatnik senatora. Mamy wojewodę z Prawa i Sprawiedliwości w województwie opolskim i jak jest jakiś problem, to w ciągu tygodnia to załatwiamy, skutecznie.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Dziękuję serdecznie.

Proszę, Panie Prezesie.

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Panie Senatorze, pan mówi, że jest pan senatorem Prawa i Sprawiedliwości, a ja mogę powiedzieć, że rząd, który mnie powołał, jest rządem Prawa i Sprawiedliwości, ja wykonuję politykę tego rządu, i to nie ulega najmniejszej wątpliwości.

Co do linii E30, to ten przetarg nie jest, Panie Senatorze, wycięty. W tym roku będzie ogłoszony przetarg na projekt, a w kolejnym roku, po tym, jak zostanie wykonany projekt, będzie przetarg na budowę.

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Wykonanie projektu na trasę, która jest, jeśli się nie mylę… Zerknę może… Wykonania projektu o wartości mniej więcej 0,5 miliarda zł nie da się zrobić w jedno popołudnie, tylko na wykonanie potrzeba roku, półtora roku. Postępowanie też trwa co najmniej pół roku. Wszystko zostanie zrobione w swoim czasie. A złoszczenie się nic nie da. Nie wycięliśmy tego, zmieniliśmy tylko…

(Wypowiedź poza mikrofonem)

To nie jest usunięte, jeszcze raz powtarzam, wszystko, co jest na czerwono…

(Senator Grzegorz Peczkis: Wszystkie przetargi oznaczone na czerwono zostały usunięte…)

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Panie Senatorze, bardzo proszę…

(Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński: Panie Senatorze…)

Ja mam pewną propozycję, którą przedstawię na koniec, ale serdecznie pana senatora proszę, niech pan pozwoli skończyć panu prezesowi.

Proszę.

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Proszę posłuchać. Został usunięty przetarg w ramach „Projektuj i buduj”, ale on został zastąpiony przetargiem w ramach „Projektuj”, a po wykonaniu tego zlecenia, po wykonaniu projektu, ogłosimy przetarg na „Buduj”. Tylko taka jest różnica. Z całym szacunkiem, ale opracowanie raportu środowiskowego to nie jest kwestia tylko wykonania telefonu do jednego czy drugiego wojewody, to jest bardzo skomplikowany proces środowiskowy.

(Wypowiedź poza mikrofonem)

No to tym bardziej, Panie Senatorze…

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Państwo Drodzy, ponieważ chciałbym, żeby były jakieś efekty tego spotkania, a nie tylko taka wymiana zdań, zaproponuję na koniec pewne rozwiązanie, bo musimy wszystko wykorzystać…

Pan minister ma o 18.00 następne posiedzenie komisji. Tak? No, jak informacja na temat sytuacji Cargo będzie pół godziny później, to nic się nie stanie.

Proszę, pan przewodniczący Henryk Grymel z NSZZ „Solidarność”.

Przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” Henryk Grymel:

Ja mam taką, myślę, zasadną uwagę. Niedawno byłem na spotkaniu Rady Dialogu Społecznego poświęconym zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych na potrzeby PKP. I PKP tam reprezentował pan dyrektor Szymon Nowak. Chodzi o klauzulę społeczną… Pan dyrektor powiedział krótko, że PKP nie stosowało klauzuli społecznej w zamówieniach. A klauzula społeczna, żeby była jasność, polega na tym, że preferuje się tych, którzy zatrudniają pracowników na stałe, o co walczyła „Solidarność”. I z jego wypowiedzi wynikało, że PKP nie będzie sprawdzać, czy ktoś zatrudnia na stałe, czy nie. A z dalszych wypowiedzi wynikało, że PKP ta kwestia w ogóle nie interesowała. Na co prowadzący obrady przedstawiciel „Lewiatana” roześmiał się i powiedział: no skoro nawet rządowe firmy nie stosują klauzuli społecznej, to o co wy, związkowcy, walczycie? I ja chciałbym zapytać, czy w tych wszystkich przetargach została wzięta pod uwagę klauzula społeczna, czyli preferencje dla firm, które zatrudniają pracowników na stałe, a nie dla firm, które… Przychodzi biznesmen z teczką i wygrywa przetarg… No tak dotychczas było na kolei i dlatego sytuacja wygląda tak, jak wygląda.

(Wypowiedzi w tle nagrania)

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Państwo Drodzy, pan minister musi już iść na następne posiedzenie komisji

W związku z tym, o czym mówili pan senator Peczkis i pan prezes, poprosiłem pana ministra, żeby nie musiał ciągle przychodzić do nas, o zorganizowanie spotkania szóstego o godzinie 9.30. Ja na to spotkanie przyjdę. Prosiłbym, żeby przyszli również pan prezes Merchel i pan prezes Pawłowski. Poprosiłem też pana ministra, żeby zaprosił kogoś z Ministerstwa Środowiska, żeby porozmawiać o przyspieszeniu sporządzania raportów oddziaływania na środowisko, żeby można było szybciej rozliczyć te 2 miliardy euro. Państwo Drodzy, koniec zwalania winy na tego czy tamtego. Musimy iść do przodu. I na tym spotkaniu przeanalizujemy wszystkie wymienione tutaj projekty i harmonogramy, i na pewno wrócimy do kwestii Kędzierzyna i wielu innych rzeczy.

Ja, korzystając z okazji, że jest tu z nami pan minister Słowik, chciałbym serdecznie podziękować, bo w piątek pan wicepremier Morawiecki i pan minister ogłosili inwestycje strategiczne na następne lata, i jest tam ujęta m.in. linia Podłęże – Piekiełko, o którą myśmy wnioskowali. Już do mnie dzwonią i dziękują, i ja też chciałbym złożyć serdeczne podziękowania na ręce pana ministra.

Panie Prezesie, widzi pan, że tu nie ma zabawy w kotka i myszkę. Wie pan, jakie hasło miał Kogut na plakatach? „Inni mówią, a ja robię”. Jak przestaniecie mówić, zaczniemy robić.

Panie Ministrze, ja bardzo pana proszę o spotkanie szóstego o 9.30, poświęćmy więcej czasu… Dlaczego proszę o to, żeby był ktoś z od pana profesora Szyszki? Dlatego że to tam, w Ministerstwie Środowiska, zapadają pewne decyzje, jeśli chodzi o ocenę oddziaływania na środowisko.

(Wypowiedzi w tle nagrania)

Państwo Drodzy, pan minister za chwilę wychodzi, a ja chciałbym, żeby każde posiedzenie komisji odbywało się w obecności pana ministra Słowika, no bo widzicie, że człowiek jest całym sercem oddany kolei. A my tego nie wykorzystujemy, to byłby wstyd, gdybyśmy nie wykorzystali…

Panie Ministrze, co miesiąc będzie posiedzenie komisji i będziemy kontrolować realizację przedstawionych harmonogramów, bo inaczej nie dojdziemy ładu.

Panie Prezesie, proszę pana i do pana apeluję, żeby przestać traktować Komisję Infrastruktury i senatorów jak dzieci, które łatwo oszukać. My, senatorowie, musimy znać prawdę, nawet najbrutalniejszą, ale prawdę, a nie takie kluczenie… Przecież tu nie ma żadnych realizacji. Kiedy będą realizowane te projekty? Rok, 2 lata szybko miną, a później będzie krzyk, że nic nie zostało zrobione na kolei. Nie powiem, kto, ale chyba ze czterech najwyższych dostojników państwowych pytało mnie: Panie Stasiu, a co z tymi pieniędzmi? A ja uczciwie mówię: nie zostaną wykorzystane, bo nie zdążymy, bo czas ucieka.

Ja się bardzo ucieszyłem, jak się dowiedziałem o linii Podłęże – Piekiełko, bo w razie czego będzie możliwość wykorzystania pieniędzy w ramach tzw. planu Junckera, jak się to podzieli na etapy. Panie Ministrze, robiono cuda, bo do Brukseli wnioskowano od razu o 6,5 miliarda, a nie podano, że myśmy ustalili, że ma być podział na etapy. Już jest 321 milionów na dokumentację i na wykup gruntów, a później to ma być podzielone na etapy.

Ja udzielę jeszcze głosu panu ministrowi, żeby na miesiąc… No, jak trzeba będzie, to i za tydzień, się spotkamy. Ale chciałbym, żebyśmy za miesiąc znowu się spotkali i porozmawiali o konsekwentnej realizacji tych programów. I wtedy przekażemy sprawozdanie ze spotkania z panem ministrem i przedstawicielami kolei, a także Ministerstwa Środowiska w tych sprawach, które tu były poruszone. No bo wiele prawdy jest w stwierdzeniu, że na raporty oddziaływania na środowisko się czeka, ale może uda się pewne rzeczy przyspieszyć.

Proszę, Panie Ministrze.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Witold Słowik:

Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu za zaproszenie i domaganie się w taki, no, zdecydowany sposób realizowania inwestycji w możliwie najszybszym terminie. Leży to w dobrze pojętym interesie nas wszystkich. Ja też nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że uda nam się uzyskać środki unijne w bardzo dużym wymiarze, a potem te środki nie zostaną w należyty sposób, z pożytkiem dla kolei wydatkowane.

Ja oczywiście zgodnie z sugestią pana przewodniczącego zapraszam państwa do siebie na szóstego, na godzinę 9.30. Postaramy się zaprosić również przedstawicieli Ministerstwa Środowiska.

No i z uwagi na to, że muszę w tej chwili udać się do Sejmu na posiedzenie komisji, bardzo dziękuję i żegnam się z państwem. Do widzenia.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Ja też dziękuję panu ministrowi. Dziękuję bardzo za przybycie. I, Państwo Drodzy, zamykam posiedzenie…

Członek Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA Grzegorz Muszyński:

Panie Przewodniczący, chcę powiedzieć, że będziemy brali pod uwagę to, o czym pan tu powiedział. Oczywiście nie w tych starych przetargach, które już są ogłoszone, ale w przypadku wszystkich nowych będziemy brali to pod uwagę i będzie wpisany czynnik społeczny, będziemy na to zwracali uwagę. Ja mogę powiedzieć, że to jest nam naprawdę na rękę, ponieważ firmy, które wygrały przetargi, opóźniają cały proces inwestycyjny… Mówię o tym, bo to zabrzmiało troszeczkę tak – Panie Przewodniczący, jeśli można – jakbym to ja był hamulcowym inwestycji. Jestem naprawdę daleki od tego, żeby być hamulcowym inwestycji i nie mam innego zdania niż państwo, jeśli chodzi o konieczność przyspieszenia, i wiem, jak się prowadzi inwestycje. Tylko żeby je rozkręcić, potrzebujemy niestety czasu. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący Stanisław Kogut:

Dziękuję.

Panie Prezesie, państwo z ministerstwa proszą o nową prezentację, żeby się przygotować na szóstego i na następne posiedzenie za miesiąc.

Dziękuję państwu serdecznie.

Zamykam posiedzenie komisji.

(Koniec posiedzenia o godzinie 17 minut 46)