Narzędzia:

Posiedzenie: 14. posiedzenie Senatu RP X kadencji, 3 dzień


11, 12, 13, 17 i 18 sierpnia 2020 r.
Przemówienia z dnia następnego Przemówienia z dnia poprzedniego

Przemówienia niewygłoszone, przekazane do protokołu

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Chciałbym podziękować panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za wprowadzenie projektu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom zesłanym lub deportowanym do ZSRR w latach 1939–1956. Jest to projekt długo wyczekiwany przez osoby poszkodowane w tamtych latach, projekt potrzebny, wręcz konieczny.

Koncepcja ustawy przewiduje przyznanie osobom zesłanym lub deportowanym w latach 1939–1956 na ziemie dawnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich świadczenia pieniężnego. Jego wysokość ma być proporcjonalna do okresu pobytu na zesłaniu lub deportacji – za każdy miesiąc przebywania na obczyźnie przysługuje kwota w wysokości 200 zł. Przyznane zadośćuczynienie będzie jednorazowe, jednak nie mniejsze niż 2 tysiące 400 zł.

Dotychczasowe rekompensaty, które były wypłacane na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., nie ujmowały wszystkich osób represjonowanych. Aktualna ustawa stanowi uzupełnienie dotychczas stanowionego prawa, przez co zwiększa liczbę osób mogących ubiegać się o świadczenie.

Wypłata kompensat za zmuszanie do opuszczenia własnego kraju jest symboliczna w stosunku do krzywd i cierpienia, które zostały wyrządzone tym ludziom. Pamiętać także należy, że to nie my powinniśmy płacić za te krzywdy. Niestety, ani dawny Związek Sowiecki, ani dzisiejsza Rosja nie przyznały się do winy. Uniknęły procesu i nie wypłaciły zadośćuczynienia za zbrodnie zsyłki, deportacji i życia – wbrew woli – na obcej ziemi.

Uważam, że wypłata świadczeń dla osób poszkodowanych w tym strasznym czasie jest jak najbardziej zasadna. Należy także podkreślić potrzebę sprawnego i szybkiego wejścia tej właśnie ustawy w życie, ponieważ sybiracy i kombatanci to osoby schorowane, po przejściach i w podeszłym wieku.

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Cel tej szczególnej i bardzo pozytywnej ustawy – ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom zesłanym lub deportowanym do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w latach 1939–1956 – przygotowanej jako inicjatywa Prezydenta RP Andrzeja Dudy jest z założenia jeden. Ustawa ta ma zniwelować nierówności dotykające dotychczas obywateli polskich zesłanych lub deportowanych do ZSRR w latach 1939–1956, tych, którzy do tej pory nie otrzymali należnej rekompensaty pieniężnej za doznane okrutne cierpienia. Ustawa ta reguluje wysokość rekompensaty, która będzie obliczana w wysokości proporcjonalnej do okresu pobytu na zesłaniu, a przede wszystkim określa wysokość, zasady oraz pełen tryb jej przyznania. Świadczenie pieniężne będzie przysługiwać decyzją szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych osobom takim jak przebywający w niewoli lub obozach internowanych oraz w obozach podległych Głównemu Zarządowi do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych (GUPWI) NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR, i obozach podległych Wydziałowi Obozów Kontrolno-Filtracyjnych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR; więzieniach i poprawczych obozach pracy oraz poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych (GUŁag) NKW, a od marca 1946 r. MWD ZSSR, wskutek działalności kombatanckiej lub działalności uznanej za równorzędną z działalnością kombatancką; osobom przebywającym w więzieniach oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSSR, lub na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR.

Zdecydowanie popieram niniejszą inicjatywę ustawodawczą.

 

Przemówienie senator Agnieszki Kołacz-Leszczyńskiej w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Przemówienie senator Agnieszki Kołacz-Leszczyńskiej w dyskusji nad punktem 7. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Proponowana ustawa zakłada przyznanie świadczenia pieniężnego dla obywateli zesłanych lub deportowanych do Związku Radzieckiego w latach 1939–1956, którzy do dnia dzisiejszego nie otrzymali rekompensaty za lata cierpień i doznanych krzywd.

Zgodnie z ustawą możliwa będzie wypłata jednorazowego świadczenia pieniężnego, a jego wysokość będzie uzależniona od czasu przebywania na zesłaniu lub deportacji w Związku Radzieckim. Za każdy miesiąc będzie przysługiwać kwota 200 zł, ale najniższa wypłacona kwota nie może być niższa niż 2 tysiące 400 zł.

Jak wiemy, średni czas przebywania na deportacji lub w obozie w Związku Radzieckim wynosił ok. 66 miesięcy. Możliwe więc będzie wypłacenie zadośćuczynienia, tego jednorazowego świadczenia przysługującego jednej osobie, w wysokości nawet 13 tysięcy 200 zł. By otrzymać odszkodowanie, trzeba będzie złożyć odpowiedni wniosek do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Ta ustawa, tak bardzo wyczekiwana przez sybiraków – bo minęło już ponad półtora roku – pozwoli im choć w małym stopniu zaspokoić roszczenia, ale też da finansowe wsparcie, gdyż niestety wielu sybiraków żyje w bardzo trudnych warunkach, także zdrowotnych.

To ustawa wyczekiwana i bardzo potrzebna tej grupie społecznej, która wycierpiała w swoim życiu wiele. Niech to będzie choć mała zapłata za wszystkie wyrządzone krzywdy. Przyjmijmy te rozwiązania szybko, nie zwlekajmy, bo tylko ta wspomniana zwłoka – półtora roku – spowodowała, że ze świadczenia tego nie skorzysta już ponad 2 tysiące 500 sybiraków. Niech pozostali sybiracy się prostu tego doczekają.

Przemówienie senator Agnieszki Kołacz-Leszczyńskiej w dyskusji nad punktem 21. porządku obrad

Przemówienie senator Agnieszki Kołacz-Leszczyńskiej w dyskusji nad punktem 21. porządku obrad

„Do ostatnich dni będę walczył o przestrzeganie konstytucji oraz obowiązującego prawa” – deklarował pan, przedstawiając w Sejmie ostatni roczny raport o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela. Czynił pan tak od pierwszego dnia swojej misji jako rzecznik praw obywatelskich, a ostatnie 600 stron raportu z działalności biura, poprzednie raporty i codzienność tylko to potwierdzały.

Dzisiaj, kiedy żegnamy pana tu, w Senacie RP po zakończonej kadencji, niech nam wolno będzie pokłonić się głęboko i przekazać panu słowa szacunku i wdzięczności. Czas pana urzędowania pozostanie w pamięci obywateli jako czas troski o ich prawa i spokojną codzienność. Dziękujemy w prostych słowach za ogromną wrażliwość, kulturę, a jednocześnie ogromną determinację i konsekwencję w każdym podejmowanym wyzwaniu.

Życzymy na przyszłość, aby każdy kolejny dzień przynosił panu nowe inspiracje, radość i siły do podejmowania kolejnych zadań, i aby ludzka życzliwość zawsze panu towarzyszyła.

 

Przemówienie senator Gabrieli Morawskiej-Staneckiej w dyskusji nad punktem 21. porządku obrad

Przemówienie senator Gabrieli Morawskiej-Staneckiej w dyskusji nad punktem 21. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoki Senacie! Szanowny Panie Rzeczniku!

Niezliczona liczba publikacji, setki wystąpień, dziesiątki tysięcy spraw i interwencji w ciągu roku. Tytaniczna praca, która wzbudza mój ogromny szacunek, a wśród naszych obywateli i obywatelek podziw i dumę. Dumę, że przez te 5 lat reprezentował ich rzecznik, który był blisko ich spraw, który wraz ze swoim zapleczem wyszedł ze swojego gabinetu i jeździł do ludzi, do mniejszych miejscowości, do miast powiatowych. Tam, gdzie ludzie potrzebowali pomocy. Rzecznik, który się nie poddawał, był niezłomny i na każdym kroku akcentował potrzebę przestrzegania praw człowieka. Widać to chociażby po liczbie zgłoszeń do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Zgłoszeń ludzi żywiących nadzieję, że to właśnie tam uzyskają niezbędną pomoc.

Te 5 lat to był niezwykle trudny okres. Chyba nikt z nas nie przypuszczał, jak ciężki i intensywny będzie to czas. Podczas ostatniego wystąpienia na posiedzeniu komisji w Sejmie powiedział pan, że żałuje, „że nie było dialogu. Było napięcie, polaryzacja, rosnąca nienawiść. Dehumanizacja całej grupy społecznej. Tak jakbyśmy się cofnęli w czasie”. Przez ostatnie lata ciężko dopatrzeć się w działaniach rządu postawienia na wzmocnienie praz człowieka, praw kobiet, większą solidarność społeczną, wsparcie osób wykluczonych komunikacyjnie i finansowo, na stworzenie ułatwień i mechanizmów wsparcia dla emerytów i osób z niepełnosprawnościami, poszanowanie praw mniejszości, w tym mniejszości seksualnych. W przestrzeni publicznej byliśmy świadkami nieustającej spirali nienawiści. Na sędziów, na instytucje państwowe, takie jak Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy, lekarzy, prawników, nauczycieli, osoby homoseksualne, biseksualne, transpłciowe, emerytów służb mundurowych, którzy niekiedy z narażeniem życia służyli naszej ojczyźnie. Przemoc słowna wobec najsłabszych nie może być nigdy sposobem na sprawowanie władzy. Sposobem na jej zdobycie i utrwalanie.

I nigdy nie było na to zgody pana rzecznika, który reagował, protestował i tłumaczył, że tak nie można, że każdemu należy się szacunek, że każdy zasługuje na godne traktowanie, na godne życie.

Ta kadencja była też trudna z innych względów, o czym wspomniał pan rzecznik. Niewystarczający budżet na wykonywanie niektórych funkcji, w szczególności działalności Zespołu Prawa Karnego oraz Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, brak dodatkowych środków na wykonywanie zadań w postaci rozpatrywania i składania skarg nadzwyczajnych oraz nie zawsze dobra współpraca z innymi instytucjami państwowymi, zwłaszcza z Ministerstwem Sprawiedliwości.

Żeby odnaleźć się w tych warunkach rzecznik musiał charakteryzować się nie tylko wybitną wiedzą prawniczą i umiejętnościami, ale również niezwykłą zawziętością. Zawziętością motywującą do podejmowania codziennego wysiłku i trudu.

Po upolitycznieniu polskiego wymiaru sprawiedliwości, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, telewizji publicznej i innych organów państwa Adam Bodnar dla wielu stał się uosobieniem państwa prawa, konstytucji, jej strażnika. Ostatnią ostoją polskiej demokracji.

Nie znajduję dzisiaj słów, by podziękować panu za lata ciężkiej pracy dla Polski, naszych obywatelek i obywateli, dlatego powiem tylko: dziękuję. Dziękuję zarówno w imieniu swoim, jak i wszystkich tych, dla których był pan wsparciem i nadzieją, że jeszcze będzie pięknie, że jeszcze będzie normalnie, że prawa człowieka, a nie dzielenie społeczeństwa w imię utrzymania władzy, będą dla rządzących najważniejszym drogowskazem.

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Jak podkreślono w uzasadnieniu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii, w związku z trwającą epidemią drewno pozyskiwane w lasach nie jest odbierane. Nagromadzenie takiego drewna będzie skutkować zwiększeniem zagrożenia pożarowego w lasach. Poza tym staje się ono miejscem rozwoju szkodliwych owadów, których gradacja może spowodować zamieranie drzewostanów, jak również przełożyć się na jakość surowca drzewnego pozyskiwanego w przyszłości.

Dodatkowo brak rozszerzenia rynków zbytu surowca drzewnego będzie skutkował stratami dla Skarbu Państwa, którego majątkiem zarządza Państwowe Gospodarstwo Leśne „Lasy Państwowe”, jak również przyczyni się do zatrzymania pozyskiwania drewna w lasach, co może skutkować bankructwem przedsiębiorstw branży usług leśnych.

Pozostawienie w lesie, szczególnie iglastym, niewywiezionego drewna, którego nagromadzenie wynosi aktualnie ok. 2,8 miliona m3, z czego 77% to drewno stosunkowo świeże, pozyskane przed upływem 60 dni, stwarza bardzo duże niebezpieczeństwo powstania gigantycznych klęsk ekologicznych. Oprócz utrzymującego się do niedawna najwyższego, trzeciego stopnia zagrożenia pożarowego na terytorium niemalże całego kraju – groźba wybuchu pożaru zwiększa się przy tak dużym nagromadzeniu łatwopalnego drewna iglastego – istnieje wiele innych zagrożeń, które trzeba pilnie wyeliminować z lasów, a które są powiązane z brakiem możliwości zagospodarowania surowca drzewnego, szczególnie iglastego. Polskim lasom grozi klęska ekologiczna związana z gradacyjnym rozwojem owadów, w tym kornika drukarza i kornika ostrozębnego, przypłaszczków oraz boreczników, a w dalszej konsekwencji szkodników technicznych drewna, których gradacyjny pojaw może skutkować rozpadem drzewostanów. Masowy pojaw motyli i żer gąsienic w okresie intensywnej wegetacji – wymieńmy je: brudnice mniszka i nieparka, barczatka sosnówka, poproch cetyniak – może wywołać wielkoskalowe zamieranie całych drzewostanów porastających Polskę.

Jedynym skutecznym sposobem walki o ocalenie drzewostanów jest stale prowadzony nadzór sanitarny. Dotychczas usuwano drzewa zasiedlone przez owady, co umożliwiało ochronę lasu przed wystąpieniem klęski. W dobie zaistniałego kryzysu, wywołanego chorobą COVID-19, branża drzewna nie jest zainteresowana zakupem i odbiorem drewna. Nie ma także możliwości sprzedaży tzw. drewna posuszowego jako drewna energetycznego. Powoduje to, że Lasy Państwowe nie mogą prowadzić dalszego pozyskiwania drewna, a tym samym nie mogą zlecać prac, które są tak istotne dla ściśle powiązanej z lasami branży usług leśnych, na którą składają się zakłady usług leśnych.

Wobec tego niniejsza ustawa wprowadza na czas trwania epidemii COVID-19 rozwiązanie zapewniające ciągłość zrównoważonej gospodarki leśnej, tj. zmienia definicję drewna energetycznego zawartą w ustawie o odnawialnych źródłach energii. Zgodnie z nową definicją za drewno energetyczne uznaje się surowiec drzewny niebędący drewnem tartacznym, wszelkie produkty uboczne będące efektem przetworzenia surowca, wszelkie odpady będące efektem obróbki surowca, niezanieczyszczone żadnymi substancjami. Dzięki takiej zmianie możliwe będzie wykorzystanie produktów ubocznych do celów energetycznych. Dotyczy to także drewna poużytkowego.

 

Przemówienie senatora Roberta Dowhana w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Przemówienie senatora Roberta Dowhana w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Ustawa o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii czasowo zmienia definicję drewna energetycznego zawartą w ustawie o odnawialnych źródłach energii. Ma to pozwolić na wykorzystanie surowca drzewnego oraz produktów jego przetworzenia na cele energetyczne.

Chciałbym najpierw odnieść się do definicji OZE. Są to takie źródła energii, których wykorzystanie nie powoduje długotrwałego ich niedoboru, ponieważ są stosunkowo szybko odnawialne. Proszę mi powiedzieć: jaki ekspert dokonał takiej interpretacji, że drzewo, które rośnie kilkadziesiąt lat, jest takim samym źródłem energii jak woda, wiatr czy słońce?

Wobec powyższego w merytorycznym ujęciu ustawa ta nie dotyczy bezpośrednio odnawialnych źródeł energii. W najprostszej interpretacji jest to ustawa dotycząca wycinki lasów. Niewiele wspólnego ma spalanie drewna z energią odnawialną, z czystą energią. Spalając, uwalniamy CO2 do atmosfery. Będziemy wycinać lasy po to, ażeby spalać i oszukiwać się, że mamy energię odnawialną. Niewątpliwie ustawa ta, organizująca pseudoodnawialne źródła energii w postaci współspalania, wprowadzana jest w celu uniknięcia kar z Unii Europejskiej. I to współspalanie już w 2020 r. w aukcjach osiągać będzie horrendalną skalę 36%, a cena za 1 MWh ze współspalania to będzie 470 zł, podczas gdy OZE-owska cena energii wiatrowej często nie sięga nawet 200 zł.

W uzasadnieniu ustawy oszacowano ilości drewna, które zalega, nie wspomniano jednak o wartości tego drewna. Uważam, że w obliczu katastrofy klimatycznej każde drzewo jest bezcenne. Czy mamy gwarancję, że zostanie spalone tylko nagromadzone drewno? Czy nie spowoduje to kolejnej wycinki?

Należy zauważyć również fakt, że niedawno został zwiększony VAT na drewno opałowe, z 8% do 23%. Ustawa pozwoli zarobić, a jednocześnie podwyższyć wskaźnik wykorzystania OZE w Polsce, który będzie jedynie statystyką.

Projektu nie przekazano do konsultacji organizacjom ekologicznym, nie dostały go także samorządy. Konsultacje obejmowały jedynie organizacje związane z Lasami Państwowymi i branżą energetyczną.

Kolejny fakt – przedsiębiorcy, którzy przetwarzają drewno, potrzebują tego drewna, ale nie w takich cenach, w jakich dzisiaj jest ono im oferowane.

Uzasadnienie dla ustawy nie budzi wątpliwości co do tego, że w tej nowelizacji chodzi o zasypywanie dziury w Lasach Państwowych, a de facto później również w Funduszu Leśnym. W 2019 r. 14% środków funduszu pochodzących ze sprzedaży drewna przeznaczono na utrzymanie regionalnych dyrekcji i Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. To jest, Drodzy Państwo, 285 milionów zł.

 

Przemówienie senatora Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Przemówienie senatora Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

W ustawie o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii brakuje szczegółowych analiz dotyczących jej wpływu na inne branże przemysłu. Dlatego w tym zakresie zgadzam się w pełni z senatorem Czarnobajem.

 

Przemówienie senatora Beniamina Godyli w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Przemówienie senatora Beniamina Godyli w dyskusji nad punktem 8. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Zgodnie z założeniami ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii przewiduje się m.in. zmiany dotyczące ograniczenia obowiązków koncesyjnych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie małych instalacji, potwierdzenie na poziomie ustawy dotychczasowej praktyki dotyczącej sposobu określania łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej instalacji OZE, a także zmiany doprecyzowujące przepisy wprowadzone do ustawy o OZE w ramach tarczy antykryzysowej.

Ustawa zakłada de facto martwą definicję drewna energetycznego i pozwala na sprzedaż nieograniczonej praktycznie ilości polskiego drewna do grudnia 2021 r. Wobec tego absorbująca wydaje się kwestia, która dzięki nowelizacji może uruchomić niekontrolowaną wycinkę i wywóz martwego drewna. Zatem zmiany, które chcecie wprowadzić i które w swoim założeniu mają poprawić sytuację finansową polskich Lasów Państwowych, zasiewają wiele obaw co do tego, czy wprowadzone przepisy nie ułatwiają jednak dewastacji bioróżnorodności naszej polskiej przyrody i nie przyczyniają się do większej dewastacji. Podkreślić należy również, że mamy najmniej lasów w Europie, a zatem pomysł palenia nimi w polskich elektrowniach wydaje się absurdalny.

Warto byłoby zastanowić się podczas tworzenia tej ustawy, jak zdefiniowana jest energia elektryczna. Zastanawiające wydaje się to, że definiuje się ją u nas jako wycinanie, a następnie sprzedanie i spalenie drzewa znajdującego się w zasobach Lasów Państwowych. Kluczowym pytaniem w tej dyskusji jest: czy poprawa sytuacji finansowej Lasów Państwowych jest ważniejsza niż zachowanie bioróżnorodności ekosystemowej?

Przypomnieć trzeba również, że podobna sytuacja miała już kiedyś miejsce i wtedy należało wprowadzić przepisy ograniczające spalanie drewna w elektrowniach. Dziękuję bardzo.

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 9. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 9. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw ma na celu znaczne uproszczenie i przyspieszenie finansowania ze środków publicznych rozwoju transportu niskoemisyjnego. Ustawa likwiduje Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, FNT, będący państwowym funduszem celowym, a w jego miejsce zapewnia utworzenie nowego zobowiązania wieloletniego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, NFOŚiGW, określonego w art. 401c ust. 9c ustawy – Prawo ochrony środowiska (zobowiązania wieloletniego FNT).

Ponadto proponowane w art. 5 ustawy zmiany przepisów ustawy – Prawo ochrony środowiska mają na celu m.in. zniesienie roli NFOŚiGW jako zarządzającego przekształcanym Funduszem Niskoemisyjnego Transportu, a także szeroko monitorują środki NFOŚiGW przeznaczane na przedsięwzięcia zmniejszające szkodliwą emisję substancji.

Celem ustawy jest likwidacja Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, FNT, będącego państwowym funduszem celowym, oraz utworzenie w jego miejsce nowego zobowiązania wieloletniego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), określonego w art. 401c ust. 9c ustawy – Prawo ochrony środowiska (zobowiązania wieloletniego FNT). Rozwiązanie to ma przyspieszyć finansowanie ze środków publicznych rozwoju transportu niskoemisyjnego oraz korespondować z zakresem działania NFOŚIGW jako instytucji ochrony środowiska, do której zadań należy finansowanie ochrony środowiska.

 

Przemówienie senatora Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 9. porządku obrad

Przemówienie senatora Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 9. porządku obrad

Chciałbym zauważyć, iż omawiane regulacje ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw likwidują Fundusz Niskoemisyjnego Transportu i jest to przyznanie się rządzących z PiS do nieudolności w sprawie obiecanego dofinansowania do zakupu pojazdów elektrycznych. Przypomnę, iż dofinansowanie miało ruszyć już 10 miesięcy temu, a nadal nie wiadomo, kiedy wprowadzone będzie to dofinasowanie i w jakiej będzie wysokości.

 

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Zgodnie z informacją zawartą w ocenie skutków regulacji dotyczącej ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw „Na podstawie wniosków społecznych wpływających w ostatnich latach do ministerstwa obsługującego ministra właściwego do spraw transportu, interpelacji i zapytań poselskich czy też wniosków ze wcześniejszej współpracy z innymi resortami i podmiotami, w szczególności z Ministerstwem Cyfryzacji, a także z Rządowym Centrum Legislacji, dokonano przed zgłoszeniem przedmiotowego projektu ustawy wstępnej analizy identyfikującej potrzebne zmiany wymagające uregulowania i oceniono, że zasadne jest rozwiązanie problemów, które można pogrupować następująco:

1. konieczność wprowadzenia ułatwień dla obywateli (właścicieli pojazdów, w tym przedsiębiorców), w szczególności zmniejszenie liczby wydawanych dokumentów, dostosowanie procedur administracyjnych do ich potrzeb oraz zmniejszenie w związku z tym odpowiednio zadań i obciążeń administracyjnych dla organów samorządowych w zakresie dotyczącym procedury rejestracji i oznaczania pojazdów, ich rejestracji czasowej, wyrejestrowania czy też czasowego wycofania z ruchu;

2. poprawa warunków legalnego obrotu pojazdami i referencyjności danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów; dotychczasowe regulacje nieokreślające warunków terminowego wykonywania obowiązków ustawowych ocenia się w tym kontekście jako niewystarczające;

3. potrzeba wprowadzenia przepisów regulujących lub modyfikujących na poziomie ustawowym obecne rozwiązania systemowe, w tym m.in. dotyczące systemu teleinformatycznego rejestracji, wymiany informacji o pojazdach zarejestrowanych z państwami członkowskimi – w warunkach wdrożenia projektu CEPiK 2.0;

4. uwzględnienie na poziomie ustawowym wniosków z dotychczasowych komisji prawniczych przez wprowadzenie odpowiednich ustawowych przepisów materialnych w zakresie dotyczącym rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych;

5. potrzeba wprowadzenia ułatwień dla obywateli i uproszczenia procedur w oparciu o dane dostępne w centralnych rejestrach, m.in. w centralnej ewidencji kierowców, przez wprowadzenie rozwiązań umożliwiających zniesienie obowiązku posiadania przy sobie i okazywania na żądanie wydanego w kraju prawa jazdy;

6. potrzeba zapewnienia raportowi generowanemu z usługi «Mój Pojazd» mocy dokumentu potwierdzającego dane zgromadzone w centralnej ewidencji pojazdów;

7. zmiana ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (DzU z 2020r. poz. 346 z późn. zm.) mająca na celu dalszy rozwój usług świadczonych obywatelom za pośrednictwem publicznej aplikacji mobilnej”.

Ustawa ta wprowadza szereg rozwiązań, m.in. zniesienie obowiązku wydawania karty pojazdu, wprowadzenie możliwości zachowania dotychczasowego numeru rejestracyjnego pojazdu przy przerejestrowaniu pojazdu, wprowadzenie możliwości rejestracji pojazdu lub czasowej rejestracji pojazdu na wniosek właściciela pojazdu przez starostę właściwego również ze względu na miejsce czasowego zamieszkania. Pojawia się również szereg zapisów regulujących kwestie związane m.in. z utratą dowodu rejestracyjnego pojazdu zarejestrowanego za granicą i uzyskaniem w tym przypadku wtórnika lub dokumentu wystawionego przez organ rejestrujący właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu. Reguluje się kwestie związane z utratą dowodu rejestracyjnego pojazdu wywiezionego z kraju, uprzednio zarejestrowanego na terytorium RP. Nowelizacja zawiera również zapisy dotyczące roli ministra właściwego do spraw informatyzacji oraz ministra właściwego do spraw transportu, a także zasad działalności powołanych przez ministrów punktów kontaktowych umożliwiających wymianę informacji o pojazdach rejestrowanych z państwami członkowskimi UE.

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Wyrażam pozytywne stanowisko dla wprowadzanych zmian w ustawie – Prawo o ruchu drogowym. Uważam, że podjęte prace nad zmianami w danej ustawie są uzasadnione i należy ulepszać oraz poprawiać obowiązujące przepisy. Wprowadzenie nowych rozwiązań wpłynie na uproszczenie wielu procesów administracyjnych.

Jednym z najbardziej oczekiwanych przez posiadających polskie prawo jazdy użytkowników samochodów jest zniesienie nakazu posiadania dokumentu w czasie jazdy oraz okazywania go podczas kontroli drogowej. Potrzebne dane na temat kierowcy będą weryfikowane w centralnej ewidencji kierowców. Jest to kolejne ułatwienie dla obywateli – kolejne, ponieważ – przypomnę – obecnie panujący rząd zdjął z kierowcy obowiązek posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego czy potwierdzenia polisy OC.

Nowelizacja ustawy oddala także obowiązek oznakowania auta nalepką kontrolną z numerem rejestracyjnym oraz znosi wydawanie karty pojazdu przy jej pierwszej rejestracji. Wszystkie niezbędne dane są aktualnie dostępne w centralnej ewidencji pojazdów, gdzie widoczna jest cała historia pojazdu. Dane te dostępne są dla organów rejestrujących, organów podatkowych, zakładów ubezpieczeń, a także kontroli ruchu drogowego.

Kolejnym uproszczeniem, które przynoszą zmiany, jest możliwość zachowania dotychczasowych tablic rejestracyjnych po zmianie właściciela pojazdu, pod warunkiem że posiadają one wszelkie wymagane prawem cechy.

Zmiany, które zostaną wprowadzone, pozwolą szybciej i prościej zarejestrować auto. Autoryzowane salony samochodowe zostaną uposażone w możliwość zarejestrowania nowego auta na wniosek kupującego. Skróci to formalności oraz umożliwi klientowi wyjechanie z salonu już zarejestrowanym autem. Rejestracji auta będziemy mogli także dokonywać na wniosek właściciela u starosty właściwego co do miejsca czasowego zamieszkania, a także czasowej rejestracji pojazdu. Taki zabieg poprawi warunki legalnego obrotu pojazdami przez wzgląd na miejsce zakupu lub odbioru pojazdu.

Poprawiona ustawa rozszerza także katalog pojazdów, które mogą zostać czasowo wyłączone z użytkowania. Dotychczas mógł to być pojazd o masie całkowitej do 3,5 t, ciągniki samochodowe, pojazdy specjalne oraz autobusy. Do listy zostanie dopisane auto osobowe, które będzie można wycofać z ruchu od 3 do 12 miesięcy i nie częściej niż co 3 lata pod warunkiem uszkodzenia zasadnych elementów nośnych pojazdu.

Wprowadzane zmiany mają na celu uproszczenie procedur. Jest to swego rodzaju odpowiedź na potrzeby społeczne z punktu widzenia posiadacza i użytkownika pojazdu. Uważam, że jest to ważna ustawa ułatwiająca współżycie społeczne, która będzie rozbudowywana.

Przemówienie senatora Wiktora Durlaka w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Przemówienie senatora Wiktora Durlaka w dyskusji nad punktem 10. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Postęp cywilizacyjny i technologiczny stawia przed państwem oraz administracją publiczną nowe wyzwania. Dzięki wdrażanym procesom cyfryzacji, mającym na celu wprowadzanie e-usług, udaje się stopniowo znosić zbędne obciążenia administracyjne, zmniejszać biurokrację, usprawniać działania różnych urzędów i instytucji, a przede wszystkim ułatwiać nam codzienne funkcjonowanie. Dziś na szczęście wiele spraw można załatwić, nie wychodząc z domu. W ten sposób można np. złożyć wniosek o wydanie dowodu osobistego, założyć własną działalność gospodarczą, skorzystać z programu 500+ czy przejrzeć historię samochodu, który chcemy kupić.

W czasie największych ograniczeń spowodowanych pandemią koronawirusa mogliśmy dobitnie przekonać się o tym, jak istotne znaczenie mają dziś e-usługi oraz postęp cyfryzacji w administracji publicznej. Za przykład może posłużyć wprowadzenie usługi e-recepta.

Jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić, że podczas kontroli drogowej kierowca nie będzie musiał okazywać dowodu rejestracyjnego czy polisy ubezpieczenia OC. Na szczęście już od prawie 2 lat nikt nie dostaje mandatów za brak tych dokumentów.

Cieszy fakt, że rząd Zjednoczonej Prawicy konsekwentnie wprowadza nowe ułatwienia dla obywateli. Dziś mamy okazję dyskutować na kolejną rządową inicjatywą, która w znaczący sposób ułatwi funkcjonowanie wielu milionom Polaków, kierowców i właścicieli samochodów. Nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zwana też pakietem deregulacyjnym, wprowadza wiele oczekiwanych przez kierowców ułatwień i usprawnień. Pozwolę sobie wymienić najważniejsze z nich: zwolnienie z obowiązku posiadania przy sobie dokumentu prawa jazdy i okazywania go podczas kontroli drogowej; zniesienie obowiązku wymiany dowodu rejestracyjnego, gdy skończy się miejsce przeznaczone na adnotacje o przeglądzie technicznym; zniesienie obowiązku wydawania karty pojazdu oraz nalepki kontrolnej; wprowadzenie możliwości zachowania, na wniosek właściciela pojazdu, dotychczasowych tablic rejestracyjnych, bez względu na miejsce zakupu pojazdu na terytorium RP; wprowadzenie możliwości załatwienia formalności związanych z rejestracją nowego pojazdu samochodowego przez autoryzowany salon sprzedaży; wprowadzenie możliwości czasowego wyrejestrowania samochodu z uwagi na konieczność naprawy samochodu, np. po wypadku, wynikającej z uszkodzenia zasadniczych elementów nośnych konstrukcji; wprowadzenie możliwości rejestracji lub czasowej rejestracji pojazdu przez starostę właściwego ze względu na miejsce czasowego zamieszkania; zniesienie obowiązku zwrotu pozwolenia czasowego po upływie czasowej rejestracji.

Bez wątpienia zaproponowane w nowelizacji ustawy zmiany pozwolą zaoszczędzić sporo czasu oraz pieniędzy kierowcom i właścicielom samochodów. Nie ulega również wątpliwości, że zmiany upraszczające obowiązujące obecnie procedury są oczekiwane przez społeczeństwo, a przez wielu oceniane nawet jako rewolucyjne.

W toku dyskusji nad zaproponowanym przez rząd pakietem deregulacyjnym pojawiło się wiele zarzutów, wśród których podnoszono, że wprowadzonych ułatwień powinno być jeszcze więcej. Podnoszono np. kwestię wprowadzenia możliwości rejestracji pojazdów online przez komisy samochodowe. Pragnę jednak przypomnieć to, co podczas prac nad ustawą mówiła pani minister Wanda Buk. Otóż transformacje cyfrowe nie dokonują się z dnia na dzień, pewne zmiany wymagają czasu i odpowiednich przygotowań, a procedowane dziś rozwiązania to tylko pierwszy etap tych zmian.

 

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 11. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 11. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Ustawa wyraża zgodę na ratyfikację przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej porozumienia między rządem RP a rządem Republiki Białorusi opartego na współpracy w dziedzinie ochrony i racjonalnego wykorzystania wód transgranicznych, podpisanego w Białowieży w dniu 7 lutego 2020 r., zwanego „Porozumieniem”.

Dokument ten został zawarty w celu ochrony wód transgranicznych, a także w razie konieczności odbudowy naturalnych ekosystemów. Dotychczas współpraca ta nie była uregulowana prawnie. Obecnie strategia wpisuje się w przepisy prawne dotyczące gospodarki wodnej w RP i w UE i szczegółowo reguluje współpracę transgraniczną, przedstawia szereg zasad użytkowania wód transgranicznych, a także kwestie związane z ochroną wód przed wszelkimi zanieczyszczeniami.

Tak więc Porozumienie zostało zawarte w celu ochrony i racjonalnego użytkowania wód transgranicznych, polepszania ich jakości oraz zachowania i w razie konieczności odbudowy ekosystemów. Jak podkreśla się w preambule do Porozumienia strony uznały, że zakładane cele mogą zostać osiągnięte wyłącznie na podstawie ścisłej współpracy i skoordynowanych działań w zlewniach wód transgranicznych.

Jak podnoszono w uzasadnieniu do projektu ustawy, od momentu uzyskania niepodległości przez Republikę Białorusi, tj. od dnia 25 sierpnia 1991 r., współpraca między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Białorusi na wodach transgranicznych nie była uregulowana prawnie. Zmienia to dopiero niniejsza umowa.

 

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 11. porządku obrad

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 11. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Porozumienie między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Republiki Białorusi o współpracy w dziedzinie ochrony i racjonalnego wykorzystania wód transgranicznych, podpisane w Białowieży dnia 7 lutego 2020 r., uważam za wieloaspektowe. Do tej pory współpraca między Polską a Białorusią w zakresie wód transgranicznych nie była uregulowana prawnie. Porozumienie to określa m.in. zakres współpracy, prawa i obowiązki stron, sposób użytkowania wód transgranicznych, wymianę informacji. W celu egzekwowania postanowień porozumienia zostanie utworzona dwustronna, polsko-białoruska komisja do spraw współpracy w zakresie wód transgranicznych. Państwa są zobowiązane także do tego, aby współpracować przy opracowaniu planów zarządzania wodami transgranicznymi, w tym planów gospodarowania wodami na międzynarodowych obszarach dorzeczy, planów zarządzania ryzykiem powodziowym oraz planów przeciwdziałania skutkom suszy.

Wyżej wspomniane porozumienie w mojej ocenie podzieli koszty inwestycji i utrzymania wód transgranicznych pomiędzy stronami. Uregulowanie prawne powinno doprowadzić do zwiększenia udziału strony białoruskiej w kosztach inwestycji i utrzymania wód transgranicznych, co jest bardziej korzystne dla Polski.

Mając na uwadze pozytywne skutki społeczne, gospodarcze oraz finansowo-prawne przedmiotowego porozumienia, popieram przyjęcie ustawy o ratyfikacji.

 

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Jak podkreślano to w uzasadnieniu do Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Argentyńską o ekstradycji, podpisanej w Buenos Aires dnia 5 grudnia 2019 r., „W stosunkach między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Argentyńską brak jest umowy dwustronnej czy wielostronnej łączącej obydwa państwa, która regulowałaby problematykę ekstradycji. Ustawodawstwo Argentyny, przy braku podstaw traktatowych, nie przewiduje możliwości wydawania osób na wnioski organów innych niż sądowe. Tym samym polskie prokuratury nie mogą skutecznie występować z wnioskami o wydawanie osób z terytorium Argentyny. Okoliczność ta powoduje zniweczenie zabiegów zmierzających do oskarżenia osób ściganych, często w bardzo poważnych sprawach. Umowa, określając zasady wzajemnego wydawania osób, stworzy podstawy umożliwiające polskim sądom i prokuraturom prowadzenie postępowań ekstradycyjnych mających na celu wydawanie z Argentyny osób, wobec których toczy się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postępowanie karne”.

Tak więc ustawa ta określa obowiązujące po zawarciu umowy zasady dotyczące wzajemnego wydawania osób, a także reguluje podstawy umożliwiające sądom i prokuraturom postępowań ekstradycyjnych osób z terenu Argentyny, wobec których na terenie Rzeczypospolitej Polskiej toczy się jakiekolwiek postępowanie karne.

 

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Przemówienie senatora Mariusza Gromki w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Argentyńską o ekstradycji, podpisanej w Buenos Aires dnia 5 grudnia 2019 r., określa zasady wzajemnego wydawania osób, umożliwi polskim sądom i prokuraturom prowadzenie postępowań ekstradycyjnych mających na celu wydawanie z Argentyny osób, wobec których toczy się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postępowanie karne.

Umowa jest wzorowana na Europejskiej konwencji o ekstradycji, sporządzonej w Paryżu dnia 13 grudnia 1957 r. Pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Republiką Argentyńską kwestia ekstradycji nie była dotychczas uregulowana. Ten stan rzeczy uniemożliwiał polskim organom ścigania występowanie z wnioskami o wydanie osób z terytorium Argentyny. Tworzyło to poczucie bezkarności dla osób przebywających na terytorium Argentyny, a oskarżonych w Polsce o przestępstwa, w tym również te, które zgodnie z prawem zagrożone są karą pozbawienia wolności o wymiarze co najmniej 2 lat lub karą surowszą.

W mojej ocenie podpisanie umowy wpisuje się w kierunek polityki zagranicznej naszego kraju. Pogłębianie współpracy z Ameryką Południową przyczyni się do zwalczania bezkarności.

 

Przemówienie senator Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Przemówienie senator Krzysztofa Brejzy w dyskusji nad punktem 12. porządku obrad

Przy okazji tej ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Argentyńską o ekstradycji, podpisanej w Buenos Aires dnia 5 grudnia 2019 r., warto zauważyć, iż tzw. reformy obecnej władzy doprowadzają do wstrzymania ekstradycji polskich obywateli w niektórych państwach, np. w Hiszpanii, Holandii, Irlandii, jak też w Norwegii.

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 13. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 13. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Projektowana ustawa o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy – Kodeks karny wykonawczy znosi obligatoryjność i automatyzm mechanizmu wymierzania przez sądy kary łącznej pozbawienia wolności w przypadku zbiegu przestępstw i wymierzenia sprawcy kar pozbawienia wolności i ograniczenia wolności – dotychczas prowadziło to do wyłącznie sądownej gwarancji kontroli merytorycznej przesłanek pozbawienia wolności. Ponadto nadanie nowego brzmienia artykułom spowoduje m.in., że sąd uzna, jaką wymierzy karę łączną pozbawienia wolności. Celem projektu jest dostosowanie naszego systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. akt P 20/17. Sentencja tego orzeczenia została ogłoszona w dniu 18 czerwca 2019 r. w Dz.U. poz. 1135, a jego pełna treść wraz z uzasadnieniem ukazała się w OTK ZU A poz. 29.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakres, w jakim przepis nakłada na sąd obowiązek łączenia kar pozbawienia wolności i ograniczenia wolności oraz wymierzenia kary łącznej pozbawienia wolności po dokonaniu zamiany kary ograniczenia wolności na karę pozbawienia wolności, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Pierwszy z nich zapewnia prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd; drugi jest przepisem ustrojowo-kompetencyjnym, który powierza sądom sprawowanie wymiaru sprawiedliwości.

 

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 14. porządku obrad

Przemówienie senatora Aleksandra Szweda w dyskusji nad punktem 14. porządku obrad

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Projekt nowelizacji ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego ma na celu znaczne uproszczenie procedury karnej w zakresie możliwości wnoszenia przez pokrzywdzonego subsydiarnego aktu oskarżenia na podstawie art. 55 §1 k.p.k. Proponuje się powrót do stanu prawnego sprzed 5 października 2019 r., kiedy w przypadku uchylenia postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego przez sąd i po ponownym wydaniu postanowienia o umorzeniu przez prokuratora pokrzywdzony mógł wnieść subsydiarny akt oskarżenia bezpośrednio do sądu – obecnie decyzja prokuratora o ponownym umorzeniu musi być zaskarżona do prokuratora nadrzędnego. Tego typu działanie zmierzające do powrotu do stanu prawnego sprzed 5 października 2019 r. ma pozwolić na efektywniejsze rozwiązywanie wielu trudnych przypadków, a także wyeliminuje ryzyko wnoszenia do sądów bezzasadnych aktów oskarżeń.