Narzędzia:

Uczestnicy Szkoły Liderów Polonijnych z Ameryki Północnej gościli w Senacie

04.09.2012

Wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Pozdziej oraz senator Łukasz Abgarowicz wiceprzewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą  spotkali się 4 września 2012 r. w Senacie z uczestnikami Szkoły Liderów Polonijnych z Ameryki Północnej. Podczas spotkania zastanawiano się, jak liderzy polonijni mogą przysłużyć się Polsce i w jaki sposób Polska może wspierać liderów polonijnych w ich działalności. 

„Szkoła Liderów jest naszym oczkiem w głowie” – powiedziała wicemarszałek. Dodała, że w ciągu trzech minionych lat Senat przeznaczył na ten program 1 mln 650 tys. zł. Podkreśliła też, że cieszy się niezmiernie, iż tacy młodzi ludzie są ambasadorami Polski w krajach zamieszkania. Wyraziła przekonanie, że pobyt w Polsce będzie inspiracją do tego, by mówić dobrze o Polsce, by współpracować z krajem ojców i że język polski będzie zawsze dla nich językiem serca. Przypomniała, że Senat od ponad 20 lat  opiekuje się Polonią i zapewniła, że mimo iż od przyszłego roku pieniądze na pomoc dla Polonii będą wyłącznie w gestii ministerstwa spraw zagranicznych (do tej pory były w Senacie), Senat nadal będzie sprawował opiekę nad naszymi rodakami za granicą.

Senator Ł. Abgarowicz zapewnił, ze senacka Komisja Spraw Emigracji nadal będzie budowała relacje z Polonią, tylko teraz trochę w inny sposób. Wyraził nadzieję, że doświadczenie Senatu w kwestii dzielenia pieniędzy na Polonię zostanie wykorzystane przez MSZ. Senat będzie też nadzorować to, co robi MSZ, współpracować w budowie programów, dotyczących wsparcia Polonii i budowania więzi z naszymi rodakami za granicą. W ocenie senatora Ł Abgarowicza finansowanie pomocy dla Polonii przez MSZ stwarza szansę na poprawę wykorzystania tych pieniędzy. Senat będzie wspierał lepszą samoorganizację Polonii. „Zależy nam na  tym, by młodzi ludzie polskiego pochodzenia budowali swoją pozycję w krajach zamieszkania, w biznesie, polityce, kulturze, by współpracowali z krajem ojców i budowali tym samym prestiż Polski” – powiedział senator. Wspomniał też o „trudnych, bo pochodzących z kilku fal emigracji” środowiskach polonijnych na Zachodzie, które zniechęcały młodych, zdolnych ludzi do działania na rzecz kraju przodków. Jednak zdaniem senatora „tylko niezadowoleni zmieniają świat na lepsze”. Dlatego chcemy, by tacy ludzie mieli wsparcie środowisk polonijnych – dodał.

Przemysław Radwan-Rohrenschef, dyrektor Stowarzyszenia  Szkoła Liderów podkreślił, że Stowarzyszenie znajduje młodych liderów, szkoli ich, ale jak ich Polska wykorzysta to zadanie dla Senatu i MSZ. Według niego zadaniem jest tkanie sieci absolwentów Szkoły Liderów, Polaków  za granicą, sieci opiniotwórczej, którą będą przekazywane informacje, może kapitał, którą będą przekazywane czasami tylko sygnały, jaki jest interes Polski w kraju zamieszkania lidera. Apelował do uczestników spotkania, by nie zaprzepaścić tego kapitału, który powstaje. Podziękował Senatowi za jego otwartość, Bogdanowi Borusewiczowi, marszałkowi Senatu, za to, że jego otwartość na młodych ludzi pozwoliła na tworzenie szkół liderów, za to, że Senat pełni rolę łącznika między różnymi organizacjami, działającymi na rzecz Polonii  i katalizatora tych działań. Wyraził nadzieję, że mimo iż pieniądze na opieką nad Polonią znalazły się w gestii MSZ, to energia senacka zostanie przeniesiona do MSZ.

Młodzi ludzie z Kanady i Stanów Zjednoczonych wskazywali na brak społecznościowego portalu internetowego dla Polonii, pytali, czy jest w planach taka platforma internetowa. Narzekali na brak materiałów informacyjnych, promocyjnych o Polsce, z których mogliby korzystać. Prosili o łatwiejszy dostęp do programów telewizyjnych dla dzieci i młodzieży,   które mogliby emitować w polonijnych stacjach w USA i Kanadzie. Zwracali się o większe uczestnictwo i obecność przedstawicieli Senatu  w imprezach polonijnych organizowanych w krajach ich zamieszkania. Nie brakowało pytań o pieniądze, o sposoby ich pozyskiwania na działalność polonijną. Pytano także o plan wydatków na Polonię w 2013 r. i o to, czy ten plan był konsultowany z Senatem i czy wzięte pod uwagę zostały uchwały Zjazdu Polonii, który niedawno odbył się w Polsce. Młodzi liderzy skarżyli się także na hermetyczność środowisk polonijnych i pomijanie młodych ludzi w swojej działalności. Wskazywali, że środowiska polonijne zastanawiają się jak przyciągnąć młodych ludzi, a kiedy młodzi są zainteresowani pracą w organizacjach polonijnych spychani są na margines.    
  
Celem Szkoły Liderów jest wspieranie rozwoju kompetencji liderskich uczestników, dostarczanie narzędzi oraz inspiracji do dalszych działań. Równie istotnymi elementami programu jest wzmacnianie więzi uczestników z Polską oraz kreowanie postaw obywatelskich, aby skuteczniej i bardziej świadomie działali w środowiskach polonijnych i lokalnych w swoich krajach zamieszkania.
Od 2009 roku zostało zrealizowanych sześć dwutygodniowych szkoleń, w których uczestniczyło łącznie 218 młodych, aktywnych przedstawicieli środowisk polonijnych z 5 kontynentów (Ameryka Południowa, Ameryka Północna, Australia, Azja i Europa) mieszkających w 30 krajach. W 2011 roku Szkoła Liderów zorganizowała także dwa szkolenia poza granicami Polski – w Rosji i w Wielkiej Brytanii.

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

Delegacja Senatu odwiedziła Polonię w Kazachstanie

Polska o was nie zapomni, możecie być tego pewni – powiedział Marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki do przedstawicieli Polonii na spotkaniu w Domu Polskim we wsi Pierwomajka, które odbyło się 7 listopada br.

Wicemarszałek Pęk z wizytą w Szwajcarii

Wicemarszałek Senatu RP Marek Pęk odwiedził m. in. Muzeum Polskie w Rapperswilu i uczestniczył w Zuchwilu w uroczystościach z okazji 204. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki.

Wicemarszałek Borusewicz z wizytą na Litwie

W trzecim dniu wizyty Wicemarszałek Senatu RP odwiedził m.in. polskie gimnazjum w Solecznikach, spotkał się także z merem miasta. Bogdan Borusewicz złożył także kwiaty na wileńskim cmentarzu na Rossie.