Narzędzia:

9 czerwca 2021 r.

zdrowie 09.06.2021

Komisja Zdrowia zarekomenduje Senatowi wprowadzenie 3 poprawek do nowelizacji ustawy o najniższym wynagrodzeniu w służbie zdrowia. Pierwsza ma na celu zwiększenie współczynników pracy, od których zależy wysokość wynagrodzenia zgodnie z kwalifikacjami wymaganymi na zajmowanym stanowisku, dla wszystkich grup zawodów medycznych wymienionych w załączniku do ustawy, a także wyodrębnienie kategorii: pielęgniarka i położna z tytułem licencjatu oraz dodanie 2 grup ratowników medycznych – z wykształceniem licencjackim i bez. Zgodnie z tą poprawką współczynnik na przykład dla lekarzy, którzy uzyskali specjalizację 2. stopnia lub tytuł specjalisty w określonej dziedzinie medycyny, ma wzrosnąć z 1,31 do 1,7, a dla pielęgniarek i położnych z tytułem magistra, farmaceutów, fizjoterapeutów i diagnostów laboratoryjnych z 1,06 do 1,2. Druga zmiana przewiduje, że wynagrodzenie pracownika zostanie przeliczone w ciągu miesiąca następującego po udokumentowaniu przez niego podniesienia kwalifikacji zawodowych. Trzecia poprawka miała charakter doprecyzowujący. Teraz do senackich zmian ustosunkują się posłowie.

Podczas posiedzenia ustawę przedstawił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. W jego ocenie jest ona korzystna dla pracowników sektora ochrony zdrowia i neutralna dla pracodawców. Przypomniał, że w Sejmie ustawę poparło 433 posłów, a tylko 3 było przeciw. Jak wskazał, od 1 lipca 2021 r. żaden pracownik medyczny oraz działalności podstawowej podmiotu leczniczego nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z tej ustawy. Na mocy regulacji podwyższone zostaną współczynniki pracy dla wszystkich grup zawodowych ujętych w załączniku do ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Zgodnie z ustawą lekarz albo lekarz dentysta, który uzyskał specjalizację 2. stopnia lub tytuł specjalisty w określonej dziedzinie medycyny, miałby najniższe wynagrodzenie ustalone na poziomie 6769 zł (współczynnik 1,31). Z kolei lekarz z 1. stopniem specjalizacji zarabiałby w podstawie wynagrodzenia nie mniej niż 6201 zł, przy wskaźniku 1,20. Lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji otrzymałby minimalne wynagrodzenie na poziomie 5477 zł (wskaźnik 1,06). Takie samo najniższe wynagrodzenie 5477 zł, jak wskazał wiceminister, przewidziano dla pielęgniarki z wykształceniem magisterskim wraz ze specjalizacją. Lekarz stażysta ma mieć 4185 zł najniższego wynagrodzenia, podobnie inni pracownicy medyczni działalności podstawowej m.in. diagności laboratoryjni, wykonujący zawód medyczny wymagający wykształcenia wyższego, bez specjalizacji. Pielęgniarki, które nie posiadają tytułu specjalisty i wyższego wykształcenia dostaną 3772 zł minimalnego wynagrodzenia. Wiceminister zwracał też uwagę, że pielęgniarkom z licencjatem zapewniono wyższy współczynnik pracy niż pierwotnie planowany – 0,81. Jak mówił wiceminister zdrowia, chodzi o najniższe wynagrodzenie. Jest jeszcze wiele pochodnych, m.in. dodatek stażowy od 1 do 20% za każdy przepracowany rok, w części podmiotów wyższy, w zależności od zakładowego układu zbiorowego. Wiceminister przypominał też, że osoby pracujące na dyżurach mają wyższy wskaźnik za noce. Podkreślił też, że ustawa gwarantuje, iż wszystkie osoby, które do tej pory otrzymywały dodatki z wyodrębnionego źródła finansowania: lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy, nie będą miały pogorszonych warunków. Poinformował, że realizacja tej ustawy będzie kosztować NFZ i budżet państwa ok. 4 mld zł.

Zgodnie z ustawą od 1 lipca br. wzrosną wszystkie wskaźniki najniższego wynagrodzenia w podmiotach leczniczych. Jak podkreślił, jej projekt został wynegocjowany w ramach Komisji  Trójstronnej, w ramach trójstronnego zespołu ds. ochrony zdrowia. Nowela, uchwalona przez Sejm na podstawie pilnego projektu rządowego, gwarantuje minimalny poziom wynagrodzenia zasadniczego, poniżej którego nie będą opłacani pracownicy ochrony zdrowia. Nowelizacja zakłada, że od 1 lipca 2021 r. – a nie, jak przewidywała ustawa, od 31 grudnia 20121 r. – żaden pracownik medyczny nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z ustawy. Zmodyfikowano też mechanizm gwarantujący niepogarszanie warunków wynagrodzenia osobom objętym do połowy 2021 r. regulacjami płacowymi opartymi na odrębnym finansowaniu. Zakłada on m.in., że od 1 lipca 2021 r. lekarz, który uzyskał specjalizację 2. stopnia lub tytuł specjalisty w określonej dziedzinie medycyny, miałby najniższe wynagrodzenie ustalone na poziomie 6769 zł (współczynnik 1,31). Zmieniono współczynniki pracy także dla fizjoterapeutów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, pielęgniarek, położnych i pracowników działalności podstawowej.

W trakcie dyskusji zarówno senatorowie, jaki i przedstawiciele związków i organizacji działających w ochronie zdrowia skrytykowali ustawę. Marszałek Tomasz Grodzki apelował do rządu, żeby o zdrowiu debatować ponad podziałami politycznymi. Mówił, że z tą ustawą, „której nie warto nawet rozpatrywać”, tracimy szansę na zbudowanie w Polsce nowoczesnego systemu ochrony zdrowia w Polsce – sprawnego, odpornego na uderzenie epidemii. Zdaniem senator Agnieszki Gorgoń-Komor zaproponowane w ustawie przeliczniki nie są absolutnie zadowalające dla środowiska medycznego. Według niej ustawa podzieli środowisko medyczne. „Bez kadr medycznych nie da się zmienić systemu ochrony zdrowia. Bez nakładów finansowych nie da się zatrzymać kadr medycznych w Polsce” – przekonywała.  Zdaniem senatora Wojciecha Koniecznego dyskusja nad takimi współczynnikami jest nierozsądna. „Jeżeli przyjmiemy takie wskaźniki, to system opieki zdrowotnej w Polsce nie ulegnie poprawie, lecz pogorszeniu” – ocenił. Senator Alicja Chybicka pytała wiceministra zdrowia, co kierowało resortem, by zaproponować takie przeliczniki. „Jeśli chcą państwo wprowadzić ład, a nie utrzymać nieład, to trzeba zapłacić tak, by pracownicy chcieli w ochronie zdrowia pracować. (…) Przeliczniki powinny być o wiele wyższe” – mówiła. Senator Jacek Bury wskazywał zaś, że pandemia obnażyła fatalny stan polskiej ochrony zdrowia i zaniedbania sięgające wielu lat wstecz. „Apeluję do przedstawicieli rządu, żebyśmy przestali oszukiwać siebie i obywateli, że mamy dobrze postawiony system. On wymaga reformy” – mówił. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja apelował, by wsłuchać się w głos medyków i zapewnić godne minimum tym pracownikom, których wynagrodzenia są niskie i nie odpowiadają ich kwalifikacjom, a ponoszona przez nich odpowiedzialność duża.

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

21 lipca 2021 r.

Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji rozpatrzyła 2 informacje: Prokuratora Generalnego oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

21 lipca 2021 r.

Komisja Śr5odowiska rozpatrzyła nowelizację prawa wodnego

20 lipca 2021 r.

Tematem posiedzenia komisji budżetu była ekspertyza dotycząca modelu i procedury przejęcia banku w ramach przymusowej restrukturyzacji w świetle prawa krajowego i unijnego.