Narzędzia:

Prace w komisjach senackich – 19 lipca 2022 r.

19.07.2022
Komisja Ustawodawcza (fot. Łukasz Kamiński, Kancelaria Senatu)

Komisja Ustawodawcza zdecydowała, że podejmie inicjatywę uchwałodawczą w 80. rocznicę wielkiej akcji likwidacyjnej warszawskiego getta i z drobnymi poprawkami przyjęła projekt  tej uchwały. W lipcu 2022 r. przypada 80. rocznica rozpoczęcia przez niemieckiego okupanta wielkiej akcji likwidacyjnej warszawskiego getta i masowych deportacji żydowskiej ludności Warszawy do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblince.

Senatorów do podjęcia prac nad uchwałą zainspirowała dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego Monika Krawczyk, która w liście do Marszałka Senatu przekazała propozycję tekstu uchwały. Przypomniała, że „Likwidację warszawskiego getta – największej i najliczniejszej w okupowanej Europie dzielnicy utworzonej przez okupacyjne władze do izolowania ludności żydowskiej – Niemcy rozpoczęli 22 lipca 1942 r., w dzień żydowskiego święta Tisza be-Aw, upamiętniającego zburzenie świątyni jerozolimskiej. Od tego dnia z Umschlagplatzu codziennie odchodziły transporty liczące 5–7 tysięcy, a niekiedy nawet 10 tysięcy Żydów, w większości obywateli Rzeczypospolitej, wyruszających w swoją ostatnią drogę – na śmierć do obozu zagłady w Treblince. Wśród nich byli ci najbardziej bezbronni: dzieci, kobiety, chorzy i osoby starsze (...) W ciągu niespełna dwóch miesięcy, od 22 lipca do 21 września 1942 r., wywiezionych i zamordowanych w komorach gazowych obozu w Treblince zostało, według różnych szacunków, 250–300 tysięcy Żydów (ok. 75% ówczesnych mieszkańców getta).”

W projekcie uchwały czytamy, że Senat oddaje hołd  pomordowanym polskim Żydom oraz składa cześć ich pamięci w 80. rocznicę początku zagłady getta warszawskiego i tysięcy jego mieszkańców, chcąc też uczcić pamięć blisko 2 milionów żydowskich ofiar niemieckiej akcji „Reinhardt” z innych miejscowości okupowanego kraju.W projekcie uchwały czytamy, że „Akcja wysiedlania getta warszawskiego unaoczniła dramatyczne położenie zamkniętych w nim Żydów, zmobilizowała pozostałych przy życiu do szukania ratunku, zwłaszcza dla dzieci, poza murami getta, po tzw. aryjskiej stronie – wśród polskich przyjaciół i członków Polskiego Państwa Podziemnego – a członków konspiracji w getcie zmusiła do przygotowania zbrojnego oporu”. Senatorowie chcą, by „…pamięć o tych dramatycznych wydarzeniach stanowiła wyraz sprzeciwu i potępienia zbrodniczych i ludobójczych działań, tak by okrucieństwo, jakie wydarzyło się przed 80 laty, nigdy już się nie powtórzyło”.

Komisje:  Budżetu i Finansów Publicznych, Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Ustawodawcza przeprowadziły pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Jest on próbą wyeliminowania mankamentów obecnie obowiązującego prawa w zakresie bezpieczeństwa rynku finansowego, w wyniku których liczna grupa inwestorów została poszkodowana działalnością GetBack S.A. Szkody majątkowe powstałe na skutek niezrealizowania świadczeń wynikających z nabytych obligacji opiewają na kwotę przekraczającą 2,5 mld  zł, zaś liczbę nabywców obligacji emitowanych przez GetBack S.A., którzy nie odzyskali zainwestowanych środków, ocenia się na ponad 9 tys. Oczekuje się, że proponowane rozwiązania umożliwią poszkodowanym przez podmioty rynku finansowego w sprawie GetBack S.A. dochodzenie przysługujących im roszczeń oraz że w przyszłości, w razie wystąpienia równie negatywnych zjawisk na rynku finansowym, spełnią analogiczną rolę ochronną w stosunku do najsłabszych uczestników tego rynku.

W projekcie  proponuje się, aby roszczenia konsumenta o naprawienie szkody wynikłej z czynności podmiotu rynku finansowego podlegającego nadzorowi, o którym mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym, ulegały przedawnieniu z upływem dziesięciu lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o podmiocie obowiązanym do jej naprawienia.  Celem tej zmiany jest wyeliminowanie przesłanki uzależniającej upływ terminu przedawnienia od powzięcia wiedzy o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia w sprawach, w których szkoda wynikła z czynności bankowej lub nabycia instrumentów finansowych. W sprawach obligacji GetBack S.A. odpowiedzialność podmiotów za powstanie szkody w majątku obligatariuszy ujawnia się dopiero po bardzo długim okresie z uwagi na wyjątkowo skomplikowany charakter sprawy. Projekt nowelizacji ma na celu pomoc osobom poszkodowanym przez podmioty rynku finansowego podlegające nadzorowi sprawowanemu przez Komisję Nadzoru Finansowego, w dochodzeniu swoich praw w drodze postępowania cywilnego oraz zapobiegnięcie przedawnieniu roszczeń dochodzonych w tym trybie.

Następnym rozwiązaniem prawnym, które ma ułatwić poszkodowanym dochodzenie praw w postępowaniu sądowym, jest wprowadzenie zmian do przepisów o właściwości miejscowej przemiennej w ustawie z 7 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Stosownie do art. 30 Kpc, powództwo przeciwko osobie prawnej lub innemu podmiotowi niebędącemu osobą fizyczną wytacza się według miejsca jego siedziby. Ważne jest, aby ułatwić dostęp do sądu osobom poszkodowanym przez GetBack S.A., analogicznie jak przy nabyciu obligacji za pośrednictwem banku, poprzez umożliwienie wytoczenia powództwa przed sądem miejsca zamieszkania powoda. Konieczne staje się zatem skorzystanie z instytucji właściwości przemiennej, która stanowi odstępstwo od reguły określonej w wyżej przywołanym art. 30 Kpc. Projekt rekomenduje ustawowe rozszerzenie uprawnienia do wytaczania powództwa o roszczenie wynikające z czynności prawnej, której stroną jest podmiot rynku finansowego nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego, inny niż bank oraz spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa, np. zakład ubezpieczeń, instytucja płatnicza bądź podmiot rynku kapitałowego. Tak znowelizowaną regułę można byłoby zatem odnosić do powództw wytaczanych przeciwko GetBack S.A. Wówczas poszkodowani byliby uprawnieni do wytaczania powództw nie według miejsca siedziby pozwanego, lecz przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania albo siedziby powoda.

Projekt zmierza także do wprowadzenia zmian w ustawie z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,  zmierzających do zmniejszenia wysokości opłaty sądowej ponoszonej w sprawach o roszczenia przeciwko podmiotom rynku finansowego nadzorowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. Proponuje się, aby opłata stała w kwocie 1 tys. zł, a nie jak dotychczas opłata stosunkowa mogąca sięgać nawet 200 tys. zł, była pobierana od pism wnoszonych do sądu w sprawach o roszczenia wynikające z czynności podmiotów rynku finansowego podlegającego nadzorowi, o którym mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym, oraz ich następców prawnych (a nie tylko w sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych), przez stronę będącą konsumentem lub osobą fizyczną prowadzącą gospodarstwo rodzinne, a także osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej ponad 20 tys. zł.

Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji przeprowadziła badanie formalnoprawnej poprawności zgłoszeń kandydatów na ławników Sądu Najwyższego II kadencji. Senat ma wybrać na tę funkcję 30 osób na  kadencję, która zgodnie z art. 61 ustawy o Sądzie Najwyższym trwa 4 lata kalendarzowe następujące po roku, w którym dokonano wyboru. Oznacza to, że II kadencja rozpocznie się 1 stycznia 2023 r i zakończy 31 grudnia 2026 r.

Na ławników SN zgłoszono do marszałka Senatu 59 osób. Kandydatów mogły przedstawić stowarzyszenia, inne organizacje społeczne i zawodowe, zarejestrowane na podstawie odrębnych przepisów, z wyłączeniem partii politycznych, oraz co najmniej 100 obywateli posiadających czynne prawo wyborcze. Zgodnie z art. 59 § 3 ustawy o Sądzie Najwyższym ławnikiem Sądu Najwyższego może być osoba, która posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych, jest nieskazitelnego charakteru, ukończyła 40 lat, w dniu wyboru nie ukończyła 60 lat, jest zdolna ze względu na stan zdrowia do pełnienia obowiązków ławnika Sądu Najwyższego, posiada co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe. W myśl art. 60 tej ustawy ławnikiem Sądu Najwyższego nie może być natomiast osoba zatrudniona w SN, innych sądach  i prokuraturze, wchodząca w skład organów, od których orzeczenia można żądać skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, będąca ławnikiem w sądach powszechnych lub sądach wojskowych; będąca funkcjonariuszem Policji i pracująca w służbach związanych ze ściganiem przestępstw i wykroczeń; pracująca w urzędach obsługujących centralne organy państwa; wykonująca zawód dla którego sądem właściwym w sprawach dyscyplinarnych może być Sąd Najwyższy; będąca adwokatem albo aplikantem adwokackim, radcą prawnym albo aplikantem radcowskim, notariuszem, zastępcą notarialnym albo aplikantem notarialnym; będąca duchownym, żołnierzem w czynnej służbie wojskowej, funkcjonariuszem Służby Więziennej; będąca posłem, senatorem, posłem do Parlamentu Europejskiego, radnym gminy, powiatu lub województwa; która pełniła służbę, pracowała lub była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa; należąca do partii politycznej. Termin zgłaszania kandydatów upłynął 30 czerwca 2022 r.; do tego czasu zgłoszono 55 osób, po terminie wpłynęły 4 zgłoszenia.

Po przeprowadzeniu badania formalnoprawnej poprawności zgłoszeń komisja podjęła 2 uchwały. W pierwszej przedstawiła Senatowi projekt uchwały stwierdzającej pozostawienie bez dalszego biegu 5 zgłoszeń wniesionych po upływie terminu lub niespełniających wymogów formalnych  (4 zgłoszone po terminie i jedna bez wskazania podmiotu rekomendującego).Na tej podstawie Izba podejmie uchwałę stwierdzającą pozostawienie wskazanych zgłoszeń bez dalszego biegu.

W drugiej uchwale komisja wskazała marszałkowi Senatu kandydatów, których zgłoszenia zostały wniesione w terminie i spełniają wymogi formalne; w większości przedstawionych przez Komitet Obrony Demokracji. Na podstawie uchwały marszałek Senatu zwróci się do komendanta głównego Policji o informacje dotyczące wskazanych w uchwale kandydatów na ławników, sporządzone na zasadach określonych dla informacji o kandydatach do objęcia stanowisk sędziowskich w sądach powszechnych. Uzyskane informacje marszałek Senatu przekaże komisji praw człowieka, która przedstawi następnie Senatowi listę kandydatów oraz opinie o nich w zakresie spełniania wymogów określonych w ustawie o Sądzie Najwyższym, sformułowane na podstawie posiadanych dokumentów, a w razie potrzeby przesłuchania określonych kandydatów. Termin na wybór przez Senat ławników Sądu Najwyższego upływa 31 października 2022 r.

Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej zaproponuje Senatowi przyjęcie wraz z  2 poprawkami ustawy o ekonomii społecznej.

Ustawę zaprezentowała sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Anita Czerwińska. Regulacja ma na celu umożliwienie powrotu do życia społecznego i zawodowego osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, stworzenie nowych miejsc pracy w przedsiębiorstwach społecznych oraz zwiększenie dostępności usług społecznych realizowanych przez przedsiębiorstwa społeczne na rzecz lokalnej społeczności. Ustawa kompleksowo reguluje problematykę ekonomii społecznej, która dotychczas nie była unormowana w polskim porządku prawnym. Wiceminister podkreśliła, że ustawa jest efektem wielu lat doświadczeń w zakresie wspierania sektora ekonomii społecznej dzięki środkom europejskim, a pracom legislacyjnym towarzyszył dialog z podmiotami ekonomii społecznej, samorządami i organami administracji rządowej. „Ustawa jest cennym kompromisem między bardzo różnymi wizjami i oczekiwaniami co do tego, jak ekonomia społeczna ma się rozwijać i jaka ma być jej rola w Polsce” – zauważyła Anita Czerwińska, podkreślając, że nie byłoby jej bez zaangażowania osób łączących praktykę i doświadczenie z refleksją pozwalającą na wypracowanie systemowych rozwiązań.

Ustawa wpisuje problematykę społeczną w funkcjonujący już system instytucji i instrumentów polityki społecznej, dlatego zawarte w niej rozwiązania nawiązują do innych przepisów, np. ustawy o realizowaniu usług społecznych przez Centrum Usług Społecznych, ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, ustawy o spółdzielniach socjalnych czy ustawy o zatrudnieniu socjalnym.

Wiceminister Czerwińska podkreśliła, że ustawa o ekonomii społecznej jest od lat oczekiwana przez sektor, a jej uchwalenie jest także jednym z warunków uruchomienia środków z KPO. „Dlatego ważne jest, aby prace nad nią zakończyły się jak najszybciej” – podsumowała, przypominając, że w Sejmie projekt został poparty niemal jednogłośnie, a zawarte w ustawie uregulowania nie budziły zasadniczych wątpliwości.

Legislator z Biura Legislacyjnego w Kancelarii Senatu Aldona Figura powiedziała, że ustawa nie budzi zasadniczych zastrzeżeń natury legislacyjnej, zauważyła jednak, że po wejściu w życie omawianej ustawy powstanie luka prawna dotycząca tego, jakie dokumenty powinny być dołączone do wniosku o wpis spółdzielni socjalnej do Krajowego Rejestru Sądowego przez osoby uprawnione. Przepis nie zawiera bowiem odpowiednich uregulowań co do osób, których uprawnienie do założenia spółdzielni socjalnej powstanie na skutek wejścia w życie nowelizacji. W związku z tym Biuro Legislacyjne zaproponowało stosowną poprawkę polegającą na uzupełnieniu ustawy o przepis usuwający tę lukę, a także kilka poprawek o charakterze technicznolegislacyjnym.

Przedstawiciele strony społecznej, m.in. Cezary Miżejewski z Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych, podkreślali, że ustawa jest potrzebna, a prace nad nią trwały ponad 9 lat, niemniej jednak niektóre kwestie – dotyczące zwłaszcza pewnego działu usług społecznych, a także Krajowego Funduszu Przedsiębiorczości Społecznej – można by skorygować. Z kolei Łukasz Gorczyński z Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych postulował rozszerzenie katalogu osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, a także zmianę definicji ekonomii społecznej. Zgłosił też uwagi dotyczące zakresu działalności i zasad uzyskiwania statusu przedsiębiorstwa społecznego.

Wiceprzewodnicząca Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej, senator Magdalena Kochan wyraziła nadzieję, że ustawa będzie dobrze służyć tym, którym trudno jest odnaleźć swoją życiową drogę. Poparła również postulowane przez stronę społeczną uzupełnienia dotyczące działu usług społecznych, ale zaproponowała gruntowną dyskusję w tej kwestii już po przyjęciu ustawy w zaproponowanym kształcie.

Członkowie Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą zapoznali się z informacją Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz organizacji pozarządowych na temat zadań inwestycyjnych realizowanych w ramach konkursu „Współpraca z Polonią i Polakami za Granicą – Infrastruktura Polonijna” w 2021 i 2022 r, którą przedstawił dyrektor Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w MSZ Zbigniew Ciosek.

Dyrektor Ciosek poinformował, że MSZ traktuje sprawy związane z dofinansowaniem zakupu, rozbudowy i remontów nieruchomości wykorzystywanych przez organizacje polonijne i polskie za granicą jako jedno z kluczowych działań w ramach naszego wsparcia Polonii. Od momentu przejęcia odpowiedzialności za finansowanie zadań z zakresu infrastruktury polonijnej Departament Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą przeprowadził pięć postępowań dotacyjnych, dofinansowując – jak dotąd – 91 inwestycji na łączną kwotę ok. 96 mln zł.

MSZ wypracował systemowe rozwiązania w zakresie wyboru i wdrażania projektów mające na celu zabezpieczenie interesu państwa jako donatora. Najważniejsze założenia dotyczą finansowania zadań w oparciu o weryfikację aktywności środowisk polonijnych i potrzeb inwestycyjnych dotyczących posiadanych przez nie nieruchomości, a także zasady, że nieruchomości, które mogą być objęte dofinansowaniem, muszą posiadać dokumentację zabezpieczającą gwarancje wykorzystania obiektu na cele polonijne po jego budowie lub remoncie. Od 2021 r. model dofinansowania infrastruktury polonijnej MSZ oparty jest na trzech kategoriach projektów: projekty strategiczne, projekty priorytetowe oraz projekty dowolne. Pierwsze mają kluczowe znaczenie dla polityki polonijne rządu. Podjęcie decyzji następuje na szczeblu międzyresortowym. MSZ nie wymaga przy takich projektach wkładu własnego, a ich realizacja i finansowanie mogą być wieloletnie. Obecnie jedynym projektem strategicznym realizowanym przez MSZ jest rozbudowa Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Decyzja o finansowaniu projektów priorytetowych, wskazanych z urzędu przez MSZ, poprzedzona jest kwerendą wśród placówek dyplomatycznych i NGO i zapada w porozumieniu z pełnomocnikiem rządu ds. Polonii i Polaków za granicą. Zadanie może być realizowane w okresie do trzech lat. Również w przypadku projektów priorytetowych nie jest wymagany wkład własny organizacji polonijnych. W praktyce projekty priorytetowe służą realizacji polityki państwa polskiego, pozwalają na wspieranie kluczowych jej obszarów i wzmacnianie istotnych środowisk polonijnych. Procedura konkursowa służy jedynie wyłonieniu podmiotu, któremu powierzona zostanie realizacja takiego zadania. W latach 2021–2022 MSZ dofinansowało 33 projekty priorytetowe. Z kolei projekty dowolne, zgłaszane przez organizacje pozarządowe w ramach konkursu, mogą dotyczyć mniej priorytetowych obszarów, mniejszych środowisk polonijnych. Maksymalna kwota dofinansowania wynosi 500 tys. zł. Są to projekty jednoroczne z obligatoryjnym wkładem własnym. Aby zachować ciągłość realizacji dużych inwestycji, MSZ wprowadził możliwość finansowania projektów modułowych, z gwarancją finansowania projektów przez okres dwóch, a nawet trzech lat. Co prawda, w drugim i trzecim roku podpisywane są kolejne umowy, na realizację kolejnych etapów, nie jest już jednak potrzebny udział w kolejnych edycjach konkursu, a umowa jest podpisywana po stwierdzeniu zrealizowania poprzedniego modułu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami zadania realizowane są przez polskie podmioty, organizacje pozarządowe, partnerów społecznych, którzy pełnią rolę koordynacyjną. Strategicznymi partnerami MSZ we wdrażaniu tych projektów są Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Fundacja „Wolność i Demokracja” i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, jednak to minister spraw zagranicznych jako organ udzielający dotacji decyduje o alokowaniu środków.

W roku 2021 MSZ przeprowadziło dwa konkursy i udzieliło dotacje na realizację 31 inwestycji w Europie, Ameryce Południowej i Północnej oraz Australii na ponad 33 mln zł. A w roku 2022 przeprowadzono dwa konkursy, w wyniku których udzielono dotacji na realizację 34 inwestycji na łączną kwotę ponad 53 mln zł. Za najważniejsze inwestycje MSZ uznaje rozbudowę Domu Kultury Polskiej w Wilnie o studio telewizyjne dla TVP Wilno, która ma zostać oddana do użytku w przyszłym roku, a jej koszt to blisko 60 mln zł. Dostrzegając wagę polskiego szkolnictwa na Litwie, podjęto działania w celu uzgodnienia systemu wspólnego finansowania z samorządami, na których terenie właściwości mieszkają największe skupiska polskiej ludności. Ustalono, że zadaniem samorządu jest bieżące utrzymanie infrastruktury szkolnej, a dotacje MSZ będą przeznaczane na duże inwestycje w rozbudowę szkół, dobudowanie nowoczesnych sal sportowych, tak aby możliwe było przyjęcie większej liczby uczniów, zwiększyła się atrakcyjność polskich szkół. I na ten cel ministerstwo przeznacza co roku ok. 2 ml zł. Zgodnie z ustaleniami z samorządami polskie dotacje nie przekraczają 30% kosztów inwestycji. Innym ważnym kierunkiem jest Zaolzie, gdzie w zeszłym roku wsparto 7 inwestycji na kwotę 1 mln 800 tys. zł, a w tym roku – 6 projektów na kwotę 2 mln zł, w tym duży3-letni projekt obejmujący remont Fasalówki, tj. siedziby głównej związku Polaków w Czeskim Cieszynie. Istotnym kierunkiem jest również Ukraina, gdzie w ub.r. dofinansowano 5 projektów na ponad 1 mln 700 tys. zł, a w br. alokowano 1 mln 340 tys. zł, przy czym nie wszystkie projekty mogą być realizowane ze względu na wojnę. Inny kierunek to Argentyna i Brazylia, gdzie alokowany jest przeszło 1 mln zł rocznie. Również w USA realizowane są pewne projekty, które przez MSZ są częściowo tylko dofinansowywane, bo środowiska polonijne same zbierają większą część środków. Różne zadania realizowane są też we Francji i w Wielkiej Brytanii, m.in. Dom Polski w Beaulieu, magazyn czasopism Instytutu Literackiego „Kultura” w Maisons-Laffitte, liczne domy polskie działające w Wielkiej Brytanii, a także nieruchomości należące do Związku Harcerstwa Polskiego Poza Granicami Kraju – w zeszłym roku siedziba główna, a w tym roku stanica stanica w St Briavels. Ostatni ważny kierunek to Niemcy, gdzie dofinansowano kwotą ponad 2 mln zł gruntowną modernizację ośrodka Haus Concordia.

Prezes zarządu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Dariusz Bonisławski zapewnił, że Inwestycja w Wilnie zostanie zrealizowana zgodnie z harmonogramem i z projektowanym budżetem, co nie jest prostą sprawą w związku z wahaniami kursowymi i gwałtownym wzrostem cen materiałów budowlanych. Podkreślił ponadto, że do niedawna Polacy z Ameryki Południowej skarżyli się, że są przez Polskę zapomniani, a w tej chwili realizowane są remonty wielu ośrodków w Brazylii i Argentynie, z których korzysta wiele osób młodych polskiego pochodzenia. Wspomniał też o znaczeniu dla Polonii amerykańskiej remontu budynku dla Akademii Muzyki przy Paderewski Symphony Orchestra od Chicago.

Juliusz Szymczak-Gałkowski z Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” zwrócił uwagę na problem inwestycji polskich na terenie Białorusi ze względu na obecną sytuację polityczną. „Jeżeli sytuacja się zmieni, państwo polskie stanie przed koniecznością udzielenia bardzo dużej pomocy, w tym w zakresie inwestycji infrastrukturalnych, naszym rodakom na Białorusi, i choć teraz nic nie można zrobić, prędzej czy później trzeba się będzie z tym problemem zmierzyć” – zauważył.

Wiceprezes zarządu Fundacji „Wolność i Demokracja” Maciej Dancewicz wyraził przekonanie, że podobnie będzie w przypadku Ukrainy, jako przykład podając centrum w Łucku. Pomimo obecnej sytuacji fundacja planuje w sierpniu przeprowadzenie remontu budynku Szkoły im. św. Marii Magdaleny we Lwowie.

W drugiej części posiedzenia o przygotowaniach do forum i walnego zjazdu w Domu Kultury Polskiej w Wilnie opowiadali przedstawiciele Rady Polonii Świata – przewodnicząca Teresa Berezowski, członek zarządu Małgorzata Kwiatkowska oraz prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych Tadeusz Pilat.

Komisja Kultury i Środków Przekazu zaproponuje Senatowi odrzucenie sprawozdania z ubiegłorocznej działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Mediów Narodowych. Dokumenty przedstawili na posiedzeniu komisji przewodniczący obu gremiów – Witold Kołodziejski oraz Krzysztof Czabański. Skupili się w oni w swoich wystąpieniach na przedstawieniu zawartych w sprawozdaniach danych dotyczących m.in. liczby koncesji radiowych i telewizyjnych, oglądalności, zmianach w podejściu odbiorców do słuchania radia i oglądania telewizji oraz odchodzeniu słuchaczy i widzów od tradycyjnego odbioru mediów na rzecz Internetu, prezentowali także dane dotyczące podejmowanych uchwał i decyzji personalnych.

Przewodnicząca Komisji senator Barbara Zdrojewska wniosła o odrzucenie sprawozdań. Jak mówiła, wśród powodów negatywnej oceny działań KRRiTV jest m.in. niewypełnianie konstytucyjnych obowiązków stania na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz ochrony interesu publicznego w radiofonii i telewizji. Innym podniesionym zarzutem było ignorowanie stanowisk i opinii Senatu RP nt. roli mediów publicznych. Senator Zdrojewska zwróciła także uwagę, że KRRiTV nie zareagowała na ograniczenie jej uprawnień na rzecz Rady Mediów Narodowych i podkreśliła, że KRRiTV nie dochowała należytej transparentności przy procesie koncesyjnym, między innymi w przyznawaniu koncesji dla TVN24. Przewodnicząca wniosła także o odrzucenie sprawozdania z funkcjonowania Rady Mediów Narodowych – jak powiedziała senator Zdrojewska, najlepszym uzasadnieniem dla tego jest fakt, że Senat skierował do Sejmu projekt uchwały o likwidacji RMN, która w ocenie większości senackiej niepotrzebnie powiela kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Senator Zdrojewska zaznaczyła, że projekt ten do tej pory nie został rozpatrzony przez Sejm.   

W głosowaniu Komisja większością 5 głosów przy 1 przeciw i braku wstrzymujących się  opowiedziała się za odrzuceniem obu dokumentów.

Na kolejnym posiedzeniu Komisja Kultury i Środków Przekazu pozytywnie zaopiniowała kandydaturę prof. Tadeusza Kowalskiego na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Prof. Kowalski jest medioznawcą, od niemal 50 lat związanym z Uniwersytetem Warszawskim. Jest autorem licznych publikacji na tematy medialne, pracował na początku lat 90. przy pierwszym projekcie ustawy o radiofonii i telewizji. Był także członkiem rad nadzorczych i programowych TVP, pracował jako ekspert Rady Europy. Za ważne zadanie uznał odbudowę wiarygodności mediów publicznych, opowiedział się także za likwidacją Rady Mediów Narodowych.

Komisja opowiedziała się także za odrzuceniem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji o ustanowieniu na lata 2023-2032 limitów wydatków KRRiT związanych z ustawowym zadaniem monitorowania rynku audiowizualnych usług medialnych na żądanie. Ustawa określa maksymalny limit wydatków na lata 2023–32. Miałyby one wynieść odpowiednio: w 2023 r. – 607 tys. zł, w 2024 – 623 tys. zł, w 2025 – 640 tys. zł, w 2026 – 655 tys. zł, w 2027 – 671 tys. zł, w 2028 – 689 tys. zł, w 2029 – 706 tys. zł, w 2030 – 723 tys. zł, w 2031 – 741 tys. zł, w 2032 – 760 tys. zł. Łącznie wydatki na realizację zadania związanego z monitorowaniem rynku usług VOD w latach 2023–32 to 6 mln 815 tys. zł.

Członkowie komisji zapoznali się ponadto z informacją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na temat przyszłości Muzeum Sztuki w Łodzi w kontekście nieprzedłużenia kontraktu jego wieloletniemu dyrektorowi Jarosławowi Suchanowi oraz pozytywnie zaopiniowała wniosek Marszałka Senatu RP Tomasza Grodzkiego o zorganizowanie we wrześniu w Izbie wystawy fotograficznej „Matematyka w obiektywie”, ukazującej najlepsze prace zgłoszone na konkurs pod tym samym tytułem.

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi poparła ustawę o zmianie ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej oraz ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych. Nowelizację omówił wiceminister  edukacji i nauki Włodzimierz Bernacki. Jak stwierdził, ma ona zapewnić prawidłowe wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych. Przepisy ustawy nie będą stosowane wobec zawodu notariusza, a także zawodów i działalności regulowanych bezpośrednio i szczególnie związanych z wykonywaniem władzy publicznej w Polsce, czyli: m.in. policjanta, prokuratora i sędziego. Do wykonywania tych zawodów w Polsce wymagane jest posiadanie polskiego obywatelstwa. Nowela reguluje także kwestie związane ze stosowaniem tzw. środków wyrównawczych w razie stwierdzenia istotnych różnic w materiale kształcenia lub szkolenia odbytego przez osobę, która ubiega się o uznanie kwalifikacji zawodowych w innym państwie członkowskim UE. Zmienia także przepisy dotyczące sprawdzania znajomości języka polskiego w stopniu niezbędnym do wykonywania danego zawodu regulowanego albo danej działalności regulowanej. Doprecyzowano też przepisy dotyczące zasad przyznawania częściowego dostępu do zawodu regulowanego specjalistom, którzy korzystają z uznania kwalifikacji w ramach tzw. automatycznego systemu uznawania kwalifikacji zawodowych.

Podczas posiedzenia senatorowie wysłuchali także informacji na temat skutków suszy w Polsce, którą przedstawiła dyrektor Aleksandra Szelągowska z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wobec obecnej trudnej sytuacji na rynku zbóż, m.in. w związku z występującą w wielu regionach kraju suszą, która może skutkować nawet 20-procentowym obniżeniem plonów, a także z niepewnością co do bezpieczeństwa żywnościowego, senatorowie ocenili przedstawioną informację jako zbyt ogólną i postanowili zwrócić się do ministra rolnictwa o szczegółową pisemną odpowiedź w tej sprawie. Jak wskazywali senatorowie Józef Łuczak, Zdzisław Pupa i Ryszard Bober, w tej niezwykle trudnej i dynamicznej sytuacji na rynkach rolnych rolnicy oczekują konkretnej i rzetelnej informacji na temat możliwości ich dalszego funkcjonowania i pomocy ze strony państwa. W związku ze zbliżającym się posiedzeniem wyjazdowym na terenie województwa kujawsko-pomorskiego przewodniczący komisji rolnictwa senator Jerzy Chróścikowski wyraził nadzieję, że weźmie  w nim udział przynajmniej któryś z wiceministrów rolnictwa.

Przedstawiając informację na temat skutków suszy, dyrektor Aleksandra Szelągowska przypomniała, że zgodnie z definicją określoną w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich suszę oznaczają szkody spowodowane wystąpieniem w sześciodekadowym okresie od 21 marca do 30 września spadku klimatycznego bilansu wodnego poniżej wartości określonej dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb. A więc jeśli w obojętnie którym okresie sześciodekadowym zostanie stwierdzona susza, wówczas plony ostateczne dla upraw objętych suszą będą niższe przynajmniej o 20% w skali gminy w stosunku do plonów uzyskanych w średnich wieloletnich warunkach pogodowych. Tegoroczne warunki pogodowe z uwagi m.in. na okresowo wysokie usłonecznienie, dużą prędkość wiatru, niską wilgotność powietrza, wysoką temperaturę powietrza czy małe opady atmosferyczne spowodowały wystąpienie dużego deficytu wody dla roślin uprawnych. Szacuje się, że straty plonów z powodu niedoboru wody wystąpiły we wszystkich województwach. Niedobory wody powodujące obniżenie plonów przynajmniej o 20% w stosunku do plonów uzyskiwanych w średnich warunkach pogodowych stwierdzono dla 12 upraw: zbóż jarych, rzepaku i rzepiku, krzewów owocowych, zbóż ozimych, roślin strączkowych, kukurydzy na ziarno, kukurydzy na kiszonkę, truskawek, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew owocowych oraz chmielu. Jak wskazywała dyrektor Aleksandra Szelągowska susza najbardziej dotknęła takie regiony jak nizina śląska, kotlina sandomierska, polesie lubelskie czy pojezierze wielkopolskie. Problem dotyczy przede wszystkim województw lubelskiego, podkarpackiego, dolnośląskiego czy wielkopolskiego. Największy zasięg suszy rolniczej występował wśród upraw zbóż jarych. Suszę w tych uprawach notowano w 2096 gminach (84,62% gmin Polski), a największe szkody w zbożach jarych występują w województwie lubelskim (53,51% powierzchni z suszą), najmniejsze zaś w województwie warmińsko-mazurskim (2,15% powierzchni z suszą). Suszę rolniczą w uprawach zbóż ozimych notowano w 1909 gminach (77,07% gmin Polski), w uprawach truskawek w 1718 gminach (69,36% gmin Polski), w uprawach rzepaku i rzepiku notowano ją w 1680 gminach (67,82% gmin Polski).

Komisja Infrastruktury zaproponowała wprowadzenie 2 poprawek do ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Pierwsza z poprawek polega na sformułowaniu definicji pojęć „droga ekspresowa” oraz „autostrada” zgodnie z terminologią użytą w ustawie z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustawę. Podczas posiedzenia nowelizację omówił wiceminister infrastruktury Rafała Weber. Jak wyjaśnił, ma ona poprawić bezpieczeństwo na drogach, zwłaszcza bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Nowela wdraża do polskiego systemu prawnego przepisy dyrektywy unijnej w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej, która ma na celu zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń na drogach w Unii Europejskiej. Obejmuje procedurami zarządzania bezpieczeństwem m.in. autostrady i drogi ekspresowe zlokalizowane poza Transeuropejską Siecią Transportową TEN-T, drogi krajowe biegnące poza miastami, które są budowane lub przebudowywane albo zostały wybudowane lub przebudowane z udziałem środków Unii Europejskiej. Nowe przepisy wprowadzają ponadto obowiązek oceny co 5 lat ryzyka wypadków i dotkliwości ich skutków, a także oceny bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmującej całą sieć. W rezultacie nastąpi klasyfikacja sieci dróg zgodnie z poziomem ich bezpieczeństwa.

Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu wysłuchała informacji Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie ilości energii elektrycznej zużytej w 2021 r. oraz prognoz jej zużycia w kolejnych latach do 2030 roku. Senatorowie ocenili, że istnieje ryzyko problemów z dostarczeniem energii, w różnej formie, do domów obywateli. Komisja zdecydowała o złożenie wniosku do Marszałka Senatu o wpisanie do porządku obrad Senatu informacji rządu nt. bezpieczeństwa energetycznego Polaków.

Z przedstawionych komisji przez ministerstwo opracowań  wynika, że trendy zużycia energii w tym roku utrzymują się na podobnym poziomie, co w roku ubiegłym. W 2021 r. zużycie energii elektrycznej wyniosło 180 TWh, do maja osiągnęło 75,2 TWh tak, jak w tym roku. Przedstawiciele Ministerstwa przyznali, że w przyszłości wzrośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną np. przez zmianę źródeł ciepła z gazowych na np. pompy ciepła. Zadeklarowali przy tym, że mimo sytuacji geopolitycznej w perspektywie najbliższych miesięcy nie ma zagrożenia niedoborem energii, a system energetyczny pracuje stabilnie. Ich zdaniem nie powinny wystąpić tez braki gazu, szczególnie, że w czwartym kwartale tego roku ma zostać otwarta Baltic Pipe.

Senatorowie wyrazili obawę, że podane przez ministerstwo dane nie są aktualne na dzień dzisiejszy, ponieważ zostały opracowane w czerwcu, gdy ich zdaniem, sytuacja na rynkach energii i surowców do jej wytwarzania była inna. Zauważyli także, że opracowanie jest niepełne, a brak danych np. o kontraktach na dostawy gazu był uzasadniany tajemnicą przedsiębiorstw. Senatorowie chcieli usłyszeć deklaracje rządu, czy w najbliższej przyszłości obywateli będzie stać na ogrzanie swoich domów. Chcieli także usłyszeć zapewnienia, że zostaną zabezpieczone odpowiednie zasoby węgla i gazu na potrzeby Polaków. Wskazywali, że obecnie zmagazynowany gaz, ani kontrakt na Baltic Pipe nie pokryją wszystkich potrzeb. Również problemy z brakiem węgla mogą znacząco pogorszyć dostępność tego surowca dla gospodarstw domowych. Zdaniem członków komisji działania rządu blokują także rozwój energetyki ze źródeł odnawialnych, która mogłaby poprawić sytuację na rynku energii.

Działaniom rządu w celu obniżenia i ograniczenia poziomu inflacji poświęcone było posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Jak mówił przewodniczący komisji senator Kazimierz Kleina, inflacja, która w Polsce ciągle rośnie, w czerwcu wyniosła 15,6%, dotyka wszystkich obywateli. „Na zagrożenie inflacyjne komisja zwracała uwagę już w 2019 r. przy okazji ustawy budżetowej i wskazywała na tę kwestię przy kolejnych budżetach” – podkreślił.

Dyrektor Departamentu Polityki Makroekonomicznej w Ministerstwie Finansów Marek Skawiński zaznaczył, że inflacja nie dotyczy tylko naszego kraju, ale jest zjawiskiem globalnym – w różnym stopniu występuje w Stanach Zjednoczonych i krajach Unii Europejskiej. Przypomniał, że w związku z rosnącą inflacją Narodowy Bank Polski od października 2021 r. do lipca 2022 r. podnosił stopy procentowe od 0,1 do 6,5%. Jak zaznaczył, efekty ostatniej podwyżki będą zauważalne dopiero w IV kwartale tego roku. Z kolei rząd podejmował działania mające na celu przede wszystkim ochronę gospodarstw domowych przed skutkami inflacji. Tzw. tarcze antyinflacyjne, m.in. obniżające akcyzę i VAT na energię cieplną i elektryczną, podstawowe grupy żywności i nawozy, będą obowiązywać do 31 października 2022 r. W ocenie Marka Skawińskiego rozwiązania te przyczyniły się do obniżenia średniorocznego poziomu inflacji o 3 pkty procentowe. Inne antyinflacyjne działania rządu to obniżenie podatku PIT w celu ochrony realnych dochodów, dodatkowe dopłaty dla rolników rekompensujące im wzrost cen nawozów, przedłużenie do 2027 r. ochrony przed niekontrolowanym wzrostem cen energii, wprowadzenie maksymalnej ceny węgla i dopłat dla sprzedawców węgla oferujących go w niższej cenie. Marek Skawiński przypomniał, że przyjęta w kwietniu 2022 r. przez Radę Ministrów Aktualizacja Programu Konwergencji wskazuje, że średnioroczna inflacja wyniesie 9,1% w tym roku i 7,8% w 2023 r. Dodał, że w projekcie ustawy budżetowej, który zostanie przedstawiony w sierpniu, przewidywany poziom inflacji uwzględni aktualną sytuację gospodarczą.

„Rząd podejmuje działania niezależne, a nawet trochę wbrew NBP. Przynajmniej taki jest przekaz medialny” – mówił podczas dyskusji dr hab. Marcin Liberadzki ze Szkoły Głównej Handlowej. Jego zdaniem w walce z inflacją brakuje właściwej policy mix. Wskazał na potrzebę wykorzystania innych instrumentów oddziaływania na inflację, np. skup przez NBP obligacji skarbowych, ale tylko przeznaczonych na finansowanie inwestycji czy wprowadzenie podatku od nieruchomości. Opowiedział się za wprowadzeniem kryterium dochodowego w programie „Rodzina 500 plus”, tzw. trzynastce dla emerytów czy wakacjach kredytowych. Ekspert zwrócił też uwagę na kwestię nadpłynności sektora bankowego. W jego ocenie w walce z inflacją korzystne może być zmniejszenie jej skali.

Główny ekonomista Pracodawców RP Kamil Sobolewski zwrócił uwagę na rosnący deficyt obrotów towarowych, który w I kwartale 2022 r. w relacji do PKB wynosił minus 6%. „Jeżeli gospodarka w takim tempie będzie generować przewagę popytu na zagraniczne dobra i usługi nad podażą tego, co my mamy do zaoferowania, to do końca roku deficyt osiągnie minus 7%, co jest poziomem alarmowym” – przestrzegał ekonomista. „Będziemy mieć 3 problemy: inflację, deficyt budżetowy sektora finansów publicznych i deficyt obrotów bieżących” – ocenił. Zdaniem Kamila Sobolewskiego jedynym sposobem na poradzenie sobie z inflacją i spowolnieniem gospodarczym jest wzrost produkcji, czyli inwestycje. Jak podkreślił, w walce z inflacją trzeba pobudzić popyt inwestycyjny a studzić popyt konsumpcyjny. Tymczasem stopa inwestycji w Polsce w I kwartale 2022 r. spadła poniżej 16%. Ekspert przypomniał, że w strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju w 2017 r. rząd oceniał, że stopa inwestycji na poziomie 20% jest zbyt niska i jednym z głównych filarów swojej polityki gospodarczej uczynił podniesienie stopy inwestycji powyżej 25%.

Tego samego dnia Komisja Budżetu i Finansów Publicznych  rozpatrzyła 2 ustawy: o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz ustawy – Prawo ochrony środowiska i o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny oraz ustawy o finansach publicznych. Zaproponuje Izbie odrzucenie pierwszej z nich i przyjęcie z poprawkami legislacyjnymi i redakcyjnymi drugiej.

Wniosek o odrzucenie ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz ustawy – Prawo ochrony środowiska złożył senator Paweł Arndt, argumentując, że „rozmontowuje” dość znacznie stabilizującą regułę wydatkową. Nowelizacja dostosowuje stabilizującą regułę wydatkową do obecnej sytuacji makroekonomicznej, związanej w wysoką inflacją, wywołaną m.in. wzrostem cen energii po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Przy obliczaniu kwoty wydatków na podstawie reguły wydatkowej wskaźnik celu inflacyjnego, określanego przez Radę Polityki Pieniężnej, zostanie zastąpiony średniorocznym wskaźnikiem inflacji. Stabilizująca reguła wydatkowa obejmie też swym zakresem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki, aby zachować spójność ze zobowiązaniami Polski podjętymi w Krajowym Planie Odbudowy i Zwiększania Odporności. Komisja Europejska zdecydowała o przedłużeniu klauzuli wyjścia do końca 2023 r.

Poparta przez komisję z poprawkami ustawa o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny oraz ustawy o finansach publicznych dodaje nowe źródła finansowania Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Oprócz obligacji Banku Gospodarstwa Krajowego będą to także kredyty i pożyczki, w tym zagraniczne. Zasady udzielania zaliczek nie będą obowiązywać w wypadku umów międzynarodowych, zawieranych np. z rządem USA w ramach procedury FMS (Foreign Military Sales), stosowanej przy sprzedaży za granicę uzbrojenia używanego przez wojsko amerykańskie, lub we współpracy z Agencją Wsparcia i zamówień NATO.

Po rozpatrzeniu ustawy o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw komisje: Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Infrastruktury wnoszą o wprowadzenie do niej poprawek. Poparcie komisji uzyskała propozycja senatora Zygmunta Frankiewicza skreślenia przepisów, które wyłączają telewizję i radio publiczne z obowiązku wpłaty części zysku na Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, a także dotyczących podziału środków funduszu i działania komisji oceniającej wnioski o dofinansowanie inwestycji drogowej. Te ostatnie zmiany mają na celu zwiększenie transparentności podziału środków funduszu. Komisje przyjęły ponadto poprawki doprecyzowujące i techniczno-legislacyjne, przedstawione przez senackie biuro legislacyjne.

Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister infrastruktury Rafał Weber podkreślił, że ustawa zwiększa środki Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, aby można było szybciej i więcej inwestować w drogi na poziomie samorządowym. Poinformował, że 1 mld zł zostanie przeznaczony dla samorządów gminnych, powiatowych i wojewódzkich na inwestycje, które poprawią bezpieczeństwo pieszych czy rowerzystów. Zbudowane zostaną dodatkowe przejścia dla pieszych, chodniki czy ścieżki rowerowe. Kolejny 1 mld zł zostanie przeznaczony dla samorządów na małe remonty, poprawę nawierzchni dróg.

Nowela rozszerza katalog zadań dofinansowywanych ze środków Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Przewiduje, że fundusz ten przestanie być państwowym funduszem celowym, a stanie się rachunkiem bankowym, prowadzonym przez Bank Gospodarstwa Krajowego na podobnych zasadach jak Krajowy Fundusz Drogowy. Ma to usprawnić zarządzanie finansami funduszu rozwoju dróg dzięki uproszczeniu procedury przygotowania planu finansowego. Nowela wydłuża ponadto do 1 stycznia 2031 r. okres wsparcia inwestycji samorządowych z funduszu, dzięki czemu zostanie zrealizowanych więcej inwestycji na drogach lokalnych.

Komisje: Nadzwyczajna ds. Klimatu, Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Ustawodawcza przeprowadziły pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw i zarekomendowały Senatowi wniesienie projektu do Sejmu. 

Celem projektu jest zmiana przepisów ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie w elektrowni wiatrowych. Ma ona zmienić regulacje ograniczające prowadzenie inwestycji w zakresie elektrowni wiatrowych w związku z wprowadzonymi wymogami dotyczącymi odległości tych elektrowni od budynków mieszkalnych. W myśl projektowanych przepisów elektrownie wiatrowe mogą być lokalizowane i budowane w odległości nie mniejszej niż 500 metrów od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej. Decyzję w sprawie lokalizacji turbiny wiatrowej na wniosek inwestora ma podejmować rada gminy. Projekt wprowadza także opłatę na rzecz społeczności lokalnej w wysokości 5% wartości energii wytworzonej w każdej elektrowni wiatrowej w danym miesiącu, stanowiącą przychód gminy, na terenie której znajduje się turbina wiatrowa. Opłata ma być przeznaczona m.in. na walkę z ubóstwem energetycznym.

Senatorowie zadeklarowali, że na etapie drugiego czytania zajmą się zastrzeżeniami zgłaszanymi przez organizacje ekologiczne do zapisu przewidującego, że dla inwestycji objętej wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli planowana moc turbin wiatrowych nie przekracza mocy przyłączeniowej 20 MW nie będzie wymagane opracowanie raportu oddziaływania na środowisko. Jednak z zastrzeżeniem, że taka inwestycja może być zlokalizowana co najmniej 2 kilometry od innej elektrowni wiatrowej.

Połączone Komisja Budżetu i Finansów Publicznych oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej rekomendują Senatowi przyjęcie z 20 poprawkami ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej.

Pochodzącą z przedłożenia rządowego ustawę zaprezentował sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker, podkreślając, że zawiera ona bardzo oczekiwane regulacje. Wiceminister poinformował, że korzystając z dotychczasowych uprawnień wynikających z tzw. pierwszej ustawy sankcyjnej, minister spraw wewnętrznych i administracji wydał decyzje o wpisie na listę sankcyjną 16 osób fizycznych i 30 podmiotów gospodarczych. W związku z poszerzeniem listy unijnej – zakresy obu list nie mogą się bowiem pokrywać – niektóre polskie decyzje zostały uchylone. Wiceminister Szefernaker podkreślił, że konsekwencje wpisu na listę sankcyjną ponoszą nie tylko właściciele firm, które się na niej znalazły, ale także kontrahenci tych firm oraz pracownicy – w tym obywatele polscy i ukraińscy, niemogący kontynuować pracy. Przyjęcie zaproponowanych w ustawie regulacji ma zapobiec negatywnym skutkom wpisu na listę sankcyjną wobec pracowników.

Ustawa umożliwia powołanie tymczasowego zarządu przymusowego w firmach objętych sankcjami w związku z agresją Rosji na Ukrainę, co pozwoli im na dalsze prowadzenie działalności. Tymczasowy zarząd przymusowy ma być wprowadzany w firmach, którym zamrożono środki finansowe, fundusze i zasoby gospodarcze w celu ich zbycia lub przejęcia przez Skarb Państwa. Nowela wprowadza też instrumenty zapewniające wsparcie finansowe pracownikom takich firm. Prawo pierwokupu będą miały spółki zarządzane i utworzone przez pracowników sprzedawanego podmiotu. Jeżeli spółka będzie się składała z więcej niż 50% pracowników tego przedsiębiorstwa, to będą mogli je kupić od zarządu przymusowego. Środki z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych będzie można wykorzystać, gdy zabraknie pieniędzy na wypłaty dla pracowników firm objętych sankcjami. W wyjątkowych wypadkach, gdy wymaga tego interes państwa, będzie można wywłaszczyć dotychczasowego właściciela za odszkodowaniem.

Biuro Legislacyjne w Kancelarii Senatu zgłosiło wobec przedłożenia 30 uwag o charakterze konstytucyjnym, redakcyjnym i technicznolegislacyjnym, spośród których połączone komisje przyjęły trzy poprawki mające na celu ujednolicenie terminologii, doprecyzowanie przepisów oraz wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych, a także 17 poprawek redakcyjnych i technicznolegislacyjnych.

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznała się z Rocznym Raportem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego z wykonania budżetu UE za 2020 r, którą przestawił członek ETO, Marek Opioła.

Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Komisja Ustawodawcza, po wysłuchaniu ekspertów, postanowiły, że będą kontynuować prace nad ustawą o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw 2 sierpnia br. Oznacza to, że ustawa, która miała być rozpatrywana przez Senat na rozpoczynającym się 20 lipca br. posiedzeniu, zostanie przeniesiona na sierpniowe obrady Izby.

Wniosek o odłożenie dyskusji senatorów nad tą ustawą złożył senator Michał Seweryński.

Komisje wysłuchały ekspertów – naukowców, prawników, strony społecznej. Wszystkie głosy nt. ustawy były krytyczne. Prof. Jacek Giezek, Kierownik Katedry Prawa Karnego Materialnego z Uniwersytetu Wrocławskiego wskazał, że ustawa w sposób rażący zaostrza kary. Jego zdaniem dane statystyczne nie wskazują na wzrost przestępczości, a wprost przeciwnie - dostrzegalny jest spadek przestępczości. Wskazał na ograniczenie luzu decyzyjnego sądu, który orzeka o tym, co powinno spotkać sprawcę czynu zabronionego. Nowela, w ocenie profesora wpływa na zwiększenie kazuistyki Kodeksu karnego i rażące zakłócenie spójności sankcji przewidzianych w przepisach części szczególnej – dobra przedstawiające wartość mniejszą są zagrożone znacznie surowszą odpowiedzialnością niż dobra przedstawiające wartość większą.

Zdaniem prof. Mikołaja Małeckiego z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego celem tej noweli nie jest walka z groźnymi przestępcami. Dochodzi do całkowitej przebudowy systemu do zaostrzenia wymiaru kary za wszystkie możliwe przestępstwa  – także nieumyślne. Nowelizacja rzutuje na wszystkie czyny zabronione, co oznacza powrót do rozwiązań Kodeksu karnego komunistycznego z 1969 r. – podkreślił prof. Małecki. Wskazał, że usunięto dyrektywy mówiące, że kara ma oddziaływać na świadomość prawną społeczeństwa. Nawet w komunistycznym kodeksie była funkcja wychowywania sprawcy. Wskazał także na fakt, że  rozwiązania zawarte w tym Kodeksie nie uderzają w recydywę, ale w młodych przestępców, których karą należy wychowywać. Dodał, że widełki kary łącznej zostały rozszerzone z 20 do 30 lat. Oznacza to, że sprawca kradzieży wielokrotnych może być potraktowany w sposób niehumanitarny.

Prof. Piotr Kardas z Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślił, że mamy do czynienia z nowym Kodeksem karnym. Podwyższenie górnej granicy kary do 30 lat oznacza elastyczność, ale też zwiększająca punitywność systemu karnego. Te tendencje do surowości rozciągają się na cały model. To oznacza także wzrost kar bezwzględnego pozbawienia wolności. To dążenie do odstraszenia przestępców, ale czy takie są cele prawa karnego. Tego celu przez zwiększenie sankcji nie da się osiągnąć.

Przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich zwracał uwagę, że nie został dochowany warunek proporcjonalności kary do winy. Wskazywał, że brak możliwości ubiegania się o możliwość przedterminowego zwolnienia jest niezgodny z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł powiedział, że nieuchronność kary jest ważna, ale surowość równie istotna. Jego zdaniem obecnie sądy w Polsce należą do najłagodniejszych w Europie. Za zabójstwo zapada jedynie 4 proc. wyroków kary najwyższej – dożywocia, gdy średnia w UE jest 12 proc. Sądy w Polsce sięgają najczęściej po dolne granice kar i w związku z tym za zabójstwo orzekają dolną granicę kary – 8 lat pozbawienia wolności i tak się dzieje w 23 proc., za gwałt – do dwóch lat więzienia. Zdaniem wiceministra ta pobłażliwość prowadzi do tego, że 40 proc. sprawców ponownie popełnia przestępstwo. „Kodeks karny powinien być nastawiony na ochronę ofiary przestępstwa i społeczeństwa” – powiedział wiceminister Warchoł. Dodał, że zmiany mają na celu skuteczne odstraszenie od przestępstw. Jego zdaniem takie zaostrzenie przyniesie rezultaty, tak jak przyniosło w przypadku alimentów i faktur vat.  

 


 

 

 

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

Uroczystości w 102. rocznicę Bitwy Warszawskiej

Zastępca Szefa Kancelarii Senatu Jarosław Stolarczyk w imieniu Marszałka Senatu RP prof. Tomasza Grodzkiego uczestniczył w uroczystościach, które w rocznicę bitwy z 1920 r. odbyły się w Ossowie.

Apel do Sejmu o podjęcie prac nad senackimi inicjatywami

Wicemarszałek Senatu RP Michał Kamiński i przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski w liście do Marszałek Sejmu zaapelowali, by Sejm zajął się projektami ustaw, złożonymi przez Senat.

Promocja oficerska WAT z udziałem Zastępcy Szefa Kancelarii Senatu

Minister Jarosław Stolarczyk w imieniu Marszałka Senatu RP prof. Tomasza Grodzkiego wziął udział w promocji oficerskiej absolwentów Wojskowej Akademii Technicznej na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie.