Narzędzia:

Prace w komisjach senackich – 19 maja 2021 r.

środowisko gospodarka 19.05.2021
Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu (fot. Michał Józefaciuk - Kancelaria Senatu)

Komisja Nadzwyczajna do spraw Klimatu przeanalizowała część Krajowego Planu Odbudowy związaną z klimatem, wysłuchała informacji rządu w tej sprawie, opinii organizacji ekologicznych oraz samorządowców.

Przewodniczący Komisji senator Stanisław Gawłowski podkreślił, że pomimo wcześniejszego stanowiska rządu o braku możliwości negocjacji, to „wiemy obecnie, że jesteśmy w dialogu technicznym w części dotyczącej projektu KPO”. Dlatego postulował, aby uwzględnić w debacie głosy senatorów, organizacji pozarządowych i samorządowców, które padły podczas posiedzenia komisji. „Na pewno wzmocnienie roli komitetu sterującego. I komitet sterujący składający się z przedstawicieli, którzy sami siebie delegują, a więc nie rząd wybiera samorządowców, a samorządowcy sami siebie delegują, organizacje pozarządowe delegują swoich przedstawicieli i przedstawiciele nauki również. Po drugie uwzględnienie propozycji zawartych w dokumencie, który został zaprezentowany i przygotowany przez Polską Zieloną Sieć i WWF, we współpracy z pozostałymi organizacjami pozarządowymi, odnoszącym się do spraw klimatu jako wspieranego przez Komisję Europejską kierunku. Kierunku, który powinniśmy, jako kraj, jako Polska, realizować. I po trzecie (…) uwzględnić głos samorządowców” – podsumował przewodniczący.

Samorządowcy z pomorza postulowali uwzględnienie wszystkich portów, aby mogły one uczestniczyć w procesie serwisowania morskich elektrowni wiatrowych, mających powstać wzdłuż całego polskiego wybrzeża Bałtyku. Podkreślali, że ograniczenie takiej możliwości jedynie dla 2-3 polskich portów oznacza brak możliwości rozwoju dla całego regionu i zmuszenia firm serwisujących do korzystania z portów np. duńskich.

Organizacje pozarządowe, reprezentowane przez Joannę Furmagę – prezeska Związku Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć i Mirosława Proppé – prezesa zarządu Fundacji WWF Polska, podkreślały, że fundusz odbudowy i wzmocnienia jest narzędziem finansowym do walki z kryzysem klimatycznym. Ich zdaniem w projekcie KPO za mało miejsca poświęca się temu zagadnieniu oraza realizacji priorytetowego zwiększenia ochrony bioróżnorodności. Ocenili, że nie ma też jasnego wskazania, w jaki sposób planowane inwestycje mają przyczynić się do realizacji przez Polskę celów klimatycznych. Wskazywali na potrzebę większego wsparcia małych przedsiębiorstw, a nie dużych spółek skarbu Państwa. Ich zdaniem plan otwiera też furtkę do finansowania szkodliwych dla środowiska dużych inwestycji hydrotechnicznych np. piętrzących wodę na rzekach na nizinach.

Z informacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że na cele klimatyczne ma być przeznaczonych 37% środków z KPO. Inwestycje zaś mają być zrealizowane i rozliczone do trzeciego kwartału 2026 r. To tylko część środków potrzebnych na przeprowadzenie przez Polskę transformacji energetycznej. Pozostałe źródła finansowania to inne środki publiczne np. środki unijne w ramach polityki spójności, inne środki zagraniczne czy kapitał prywatnych firm.

Na wspólnym posiedzeniu komisje: Budżetu i Finansów Publicznych oraz Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej jednogłośnie opowiedziały się za przyjęciem ustawy, wyrażającej zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Do ustawy została przyjęta poprawka, dodająca preambułę, zgłoszona przez kluby KO i PSL-Koalicja Polska.

W preambule czytamy m.in: „W trosce o przyszłość i pomyślność naszej ojczyzny władze Rzeczypospolitej Polskiej deklarują, że środki z Funduszu Odbudowy będą służyć modernizacji państwa, rozwojowi i innowacyjności gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu”. Zgodnie z przyjętym tekstem preambuły „władze Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązują się, że środki z tego funduszu będą wydatkowane w oparciu o zasady sprawiedliwości, transparentności i praworządności z zagwarantowaniem równego traktowania podmiotów zainteresowanych realizacją projektów". W preambule czytamy także, że polskie władze, wydatkując środki z Funduszu Odbudowy, będą uwzględniały potrzeby wszystkich obywatelek i obywateli Rzeczypospolitej, wszystkich wspólnot lokalnych, samorządów, przedsiębiorców, pracowników, rolników i organizacji pozarządowych. Zgodnie z tekstem poprawki ma zostać powołany komitet monitorujący, który będzie sprawował nadzór nad realizacją projektów oraz wydatkowaniem środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy.  W jego skład mają wejść przedstawiciele Rady Ministrów, Sejmu, Senatu oraz reprezentanci organizacji samorządu terytorialnego, pracodawców, związkowych i pozarządowych

W imieniu rządu ustawę ratyfikacyjną przedstawił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk. Podkreślił on, że decyzja o  zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej może wejść w życie dopiero po wyrażeniu zgody przez wszystkie państwa członkowskie. Do tej pory ratyfikowało ją 20 z 27 państw UE. "Treść ustawy ratyfikacyjnej ogranicza się do jednoznacznego wyrażenia zgody na dokonanie ratyfikacji oraz określenie terminu wejścia jej w życie" – powiedział. "Uważam, że specyficzna treść ustawy ratyfikacyjnej skutkuje niedopuszczalnością uchwalania do niej poprawek" - oświadczył wiceminister Wawrzyk. Jak powiedział, Senatowi przysługuje prawo do wnoszenia poprawek, ale w ramach treściowych ustawy, wyznaczonych przez Sejm.

Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej Bogdan Klich oświadczył, że ustawa ratyfikacyjna jest „niepełna”, ponieważ wymaga ona poprzedzenia zestawem wartości oraz zapisaniem intencji, które towarzyszą władzom Rzeczypospolitej Polskiej przyjmującym tę wielką sumę pieniędzy w ramach Funduszu Odbudowy. "To jest prawie 260 mld euro, licząc i część grantową, i pożyczkową. Te pieniądze się Polkom i Polakom należą, na te pieniądze Polki i Polacy czekają; te pieniądze powinny być rozdysponowane sprawiedliwie pomiędzy obywateli Rzeczypospolitej Polskiej; te pieniądze powinny trafić bez żadnych partyjnych preferencji do wspólnot lokalnych" – mówił senator Klich.

Zdaniem senatora Grzegorza Biereckiego, wniesienie do ustawy preambuły spowoduje wydłużenie procedowania. "Senat może przyjąć tę ustawę bez poprawek, a panowie senatorowie, którzy z powodów partyjnych potrzebują zrobić cokolwiek przy tej ustawie, mogliby skorzystać z rady, jaką przedstawili profesorowie w opinii do ustawy, czyli przyjąć odrębną uchwałę, która zawierałaby te wszystkie rzeczy, które miałby się znaleźć w preambule do treści ustawy ratyfikującej" – powiedział senator Bierecki.

Senator Krzysztof Kwiatkowski zwrócił uwagę na opinię ekspertów, którzy stwierdzili, że "możliwe jest uzupełnienie treści ustawy wyrażającej zgodę na ratyfikację poprzez uzupełnienie jej o preambułę, odwołującą się do intencji i wartości przyświecających umawiającym się stronom umowy międzynarodowej".

Przeciwnego zdania był Wicemarszałek Senatu Marek Pęk, który wyraził opinię, że treść ustawy ratyfikacyjnej nie powinna podlegać dyskusji. „Ratyfikacja ma zostać bez poprawek. Możemy się wypowiedzieć <za> albo <przeciw>” - mówił. W jego opinii, wprowadzenie modyfikacji do ustawy ratyfikacyjnej będzie „nadużyciem prawnym i politycznym”.

Zdaniem Wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego, preambuła do ustawy ratyfikacyjnej jest konieczna. "Jest ona potrzebna, abyśmy zarówno w kraju, jak i za granicą wiedzieli, że niezależnie od tej przykrej okoliczności, jaką jest podział w rządzie w tej sprawie, Polacy mają inne zdanie" - mówił. "Sprawa dyskusji o praworządności jest fundamentalnie związana z pieniędzmi z UE" - dodał.

Minister do spraw Unii Europejskiej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Konrad Szymański był zdania, że preambuła do ustawy ratyfikacyjnej buduje bałagan legislacyjny, decyzja dotyczy bowiem strony dochodowej budżetu UE, a część preambuły strony wydatkowej. Minister ds. UE odrzucił opinie senatorów, jakoby odłożenie w czasie głosowania nad ustawą przez Senat nie miało konsekwencji dla uruchomienia całego Funduszu Odbudowy. Jak dodał, uruchomienie pierwszej transzy, czyli 13 proc. środków, może nastąpić kolejnego miesiąca od ratyfikacji. Zaznaczył, że jeśli np. parlamenty narodowe zakończą procedurę ratyfikacyjną 1 czerwca, wówczas środki zostaną uruchomione w lipcu. Minister Szymański krytycznie odniósł się do dodania preambuły do ustawy. "Państwo przy pomocy preambuły próbują wywieść skutki normatywne. Jest to wyjątkowo nieudolna próba" - powiedział. Zwrócił uwagę, że w preambule została zaproponowana nowa instytucja oraz jej skład. "Jest to fundamentalna wątpliwość” - stwierdził.

4 maja br. Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja grudniowej decyzji Rady Europejskiej przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna m.in. do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat. Podstawą do wypłaty środków z Funduszu Odbudowy jest Krajowy Plan Odbudowy, który został przez polski rząd wysłany do Komisji Europejskiej 3 maja.

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

Wystawa poświęcona Robertowi Schumanowi

W Senacie otwarto wystawę „Robert Schuman Ojciec Wspólnoty Narodów Europy”.

Parlamentarny Zespół ds. Osób z Niepełnosprawnościami debatował o edukacji włączającej

Członkowie zespołu, przedstawiciele rządu i eksperci rozmawiali o nadziejach i problemach związanych z edukacją włączającą.

Parlamentarny Zespół Zawołani po Imieniu wesprze Instytut Pileckiego w prowadzeniu badań

Parlamentarny Zespół ds. Zawołanych po Imieniu będzie wspierał Instytut Pileckiego w poszukiwaniu i upamiętnianiu osób narodowości polskiej zamordowanych za niesienie pomocy Żydom podczas okupacji niemieckiej.