Narzędzia:

13 września 2021 r.

legislacja edukacja i kultura społeczeństwo sprawy międzynarodowe 13.09.2021

„Analiza ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji – tzw. lex TVN” to temat posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Obrony Praworządności, który 13 września 2021 r. obradował w Senacie. W trakcie dyskusji oceniono, że ustawa rażąco narusza polski porządek konstytucyjny i traktaty z USA, a nieprzyznanie koncesji TVN24 to nielegalne zaniechanie działań przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (KRRT).

Zdaniem wicemarszałkini Gabrieli Morawskiej-Staneckiej choć Senat odrzucił ustawę, wróci ona teraz do Sejmu i nie wiadomo, co będzie dalej. Jak oceniła wicemarszałkini, mamy do czynienia z przejmowaniem przez państwo rynku mediów. Przez to zagrożony jest konstytucyjnie zapewniony dostęp obywateli do niezależnych informacji. Społeczeństwo ma do nich prawo, a ustawa mu je odbiera. W opinii wicemarszałka Michała Kamińskiego nie ma wątpliwości, że próba przejęcia przez rząd rynku mediów się nie powiedzie, ale nie ma też wątpliwości, że ten „pełzający przewrót ustrojowy” będzie kontynuowany. „Bronimy TVN, ponieważ nie jest to spór wyłącznie o charakterze prawnym czy ustrojowym, ale chodzi w nim o naszą wolność. Zmiana przewidywana w ustawie zmierza bowiem do tego, byśmy jej nie mieli” – podkreślił wicemarszałek.

Przebieg prac nad ustawą „lex TVN” w Senacie, którą przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski nazwał legislacyjnym trupem, omówiła przewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu senator Barbara Zdrojewska. Oboje zgodzili się co do tego, że merytoryczna praca w Izbie, poprzedzona analizą wybitnych ekspertów i zakończona odrzuceniem nowelizacji, może zatrzymać wejście tych przepisów w życie.

„Ustawa narusza art. 2, 9, 14 i 54 Konstytucji RP, czyli konstytucyjne zasady zaufania obywateli do państwa, ochrony praw słusznie nabytych, ochrony własności prywatnej, swobody prowadzenia działalności medialnej, wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, a ponadto postanowienia Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki oraz Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej” – ocenili prof. Marek Chmaj, przewodniczący Zespołu Doradców ds. kontroli konstytucyjności prawa przy Marszałku Senatu Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji, i prof. Mariusz Bidziński z Uniwersytetu SWPS, którzy przedstawili ekspertyzy przygotowane dla Senatu. Prof. Marek Chmaj powiedział ponadto, że ustawa narusza też te prawa, które przysługują podmiotowi prowadzącemu interesy w toku, a te „mogą być odebrane tylko i wyłącznie, jeżeli zachodzą okoliczności, które by uzasadniały wkroczenie obywateli w tę strefę. Żadne nadzwyczajne okoliczności nie nastąpiły, a zatem ingerencja ustawodawcy ma pełne znamiona arbitralności i nie jest oparta o wartości konstytucyjne” - podkreślił. Prof. Tomasz Siemiątkowski ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie podjął próbę odpowiedzi na pytanie, co można zrobić, aby wobec uporczywie nielegalnej postawy KRRT doprowadzić do przyznania koncesji TVN24. KRRT odmawia wypełnienia tego obowiązku od 18 miesięcy, łamiąc w ten sposób reguły życia społecznego i prawne. Prof. Tomasz Siemiątkowski postulował wystąpienie do przewodniczącego KRRT o odtajnienie postępowania w sprawie tej koncesji. Ocenił ponadto, że ustawa uchwalona przez Sejm była ze względów legislacyjnych niepotrzebna, ponieważ w naszym systemie prawnym mamy już przepisy zabezpieczające przed działaniem niezgodnym z polskim interesem i bezpieczeństwem publicznym, m.in. ustawę z lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji.

Analizujący „lex anty-TVN” pod względem zgodności z prawem unijnym dr Paweł Marcisz z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił, że ustawa jest z nim niezgodna. Jak mówił, prawo unijne umożliwia swobodną ekspresję mediów, prawo do informacji, interesy w toku. „Niezgodność tej ustawy z prawem unijnym natomiast jest prostsza, bardziej fundamentalnej natury, bo ta ustawa narusza swobodę przedsiębiorczości, czyli jedną z podstawowych swobód, gwarantowanych przez prawo unijne na poziomie gospodarczym” – stwierdził. Wyjaśnił, że posługując się kryterium kontroli, struktury kapitałowej, ustawa pozwala na uzyskanie koncesji podmiotom, których właściciele pochodzą z europejskiego obszaru gospodarczego, tymczasem swoboda unijna przysługuje wszystkim spółkom założonym zgodnie z prawem jednego z państw członkowskich i spełniających jego wymogi, więc swoboda przedsiębiorczości przysługuje niezależnie od tego, skąd jest kapitał. Przedstawiciel Naczelnej Rady Adwokackiej przedstawił jej opinię, z której wynika, że przepisy nowelizacji są instrumentalne, mają na celu wyeliminowanie konkretnego nadawcy z rynku, i, jako takie, nie mogą być akceptowane.

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

Obradował Parlamentarny Zespół Obrony Praworządności

Co należy zmienić, by przygotować ośrodki zamknięte dla uchodźców na większą presję migracyjną i by były przestrzegane w nich unijne standardy - na ten temat dyskutowali parlamentarzyści, eksperci i przedstawiciele organizacji pozarządowych.

Marszałek Senatu RP wziął udział w Naradzie Ambasadorów

Jesteśmy całkowicie świadomi ogromnie ważnej roli, jaką odgrywacie jako reprezentanci Rzeczypospolitej. Senat pozostaje dla Państwa otwarty – powiedział prof. Tomasz Grodzki do uczestników dorocznej narady polskich ambasadorów.

Konferencja „Gospodarka odpadami komunalnymi jako narzędzie walki ze zmianą klimatu”

W Senacie 21 czerwca br. naukowcy, samorządowcy i praktycy debatowali na temat możliwości zwiększenia efektywności gospodarki odpadami komunalnymi w kontekście ochrony klimatu.