Narzędzia:

Konferencja "O sprawiedliwy podatek dochodowy dla Polaków"

08.04.2021
Fot. Łukasz Kamiński, Kancelaria Senatu

8 kwietnia 2021 r. w Senacie z udziałem polityków i ekspertów odbyła się debata  "O sprawiedliwy podatek dochodowy dla Polaków". Konferencja została zorganizowana przez Senacki Zespół ds. Monitorowania Modernizacji Systemu Ochrony Zdrowia, Polityki Senioralnej i Wdrażania w Samorządach Holistycznej Gospodarki Komunalnej.

Marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki, otwierając konferencję, wyraził nadzieję, że owocem dyskusji ekspertów, naukowców i polityków będzie zbudowanie systemu podatkowego zrozumiałego, akceptowalnego w nowoczesnym społeczeństwie, mniej skomplikowanego i sprawiedliwego. Marszałek zauważył, iż nawet biegli w temacie przyznają, że im niezwykle trudno się zorientować w meandrach podatkowych, a co dopiero mają powiedzieć obywatele. Prof. Grodzki zwrócił uwagę, że w Senacie odbywa się dyskusja wyprzedzająca, zanim ustawy reformujące system podatkowy trafią do parlamentu. Marszałek podkreślił, że niezwykle istotne jest, by przed czekającymi parlamentarzystów wyzwaniami posłuchać mądrzejszych i by owocem tej dyskusji były podatki zrozumiałe i akceptowalne w nowoczesnym społeczeństwie. Prof Grodzki dziękował ekspertom za poświęcenie swojego czasu po to, aby w sposób racjonalny i  rzeczowy zastanowić się, co zrobić, by system podatkowy w naszym kraju był sprawiedliwy i mniej skomplikowany, by nikt nie czuł się wyróżniony ani poszkodowany, o co obecnie, jego zdaniem, nietrudno. 

Poseł Izabela Leszczyna wyraziła zadowolenie, że w Senacie udało się zgromadzić ekspertów o różnych poglądach ekonomicznych, bo, jej zdaniem, dobrze jest, gdy politycy słuchają różnych ekspertów, a nie tych, co podzielają ich wizję państwa.  Przypomniała, że system podatkowy powinien spełniać kilka zasad – powinien być prosty, tani i wydajny, bo z podatków utrzymywane jest państwo. Wyraziła nadzieję, że eksperci nie będą uciekali od tematu szalejącej pandemii i od pierwszej od wielu lat ubiegłorocznej recesji i odpowiedzą na pytanie, czy ewentualne zmiany w podatku dochodowym powinny korelować z zaburzonym cyklem koniunkturalnym. „Gospodarka musi odbić, musimy nadrobić ten rok – jak to zrobić, by gospodarka była konkurencyjna i odporna. Nie da się o tym dyskutować bez podatków” – mówiła poseł Leszczyna. Podkreśliła jednocześnie, że rewolucje w systemie podatkowym są niekorzystne, częste zmiany w podatkach są wbrew zasadzie stabilności. Zadała ekspertom pytanie – jak ten system zbudować, żeby był sprawiedliwy, akceptowany społecznie i mógł funkcjonować na stałe.

Senator Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że konferencja porusza najbardziej aktualny i gorący temat ustrojowy - sprawiedliwego podatku dochodowego dla Polaków. Zaznaczył, że w przestrzeni publicznej od lat trwa dyskusja, czy polski system podatkowy jest zgodny z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości; czy polski podatek od osób fizycznych jest powszechny, równy i sprawiedliwy. Zadał szereg pytań ekspertom – czy polski system podatkowy ma charakter dyskryminacyjny, czy potrzebna jest progresja podatkowa, dlaczego progi podatkowe nie były waloryzowane, czy w Polsce istnieje podatek liniowy, czy bogaci płacą niższe, czy wyższe podatki.

Przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych, prof. Adam Mariański skrytykował obecny system podatków od osób fizycznych. Powiedział, że nie spełnia on zasad równości, powszechności i sprawiedliwości. W jego ocenie jest on efektem potrzeb ekonomicznych, jest skomplikowany i arbitralnie stworzony przez władcę podatkowego. Podawał liczne przykłady niesprawiedliwości obecnego systemu podatkowego - w tym politykę wprowadzania wyłomów w powszechności podatków, jaką jest np. zwolnienie z podatków osób do 26 roku życia.  Zdaniem profesora Mariańskiego takie zwolnienie należałoby się bardziej osobom 50 plus – bo trudniej im znaleźć pracę. Kolejna niesprawiedliwość w ocenie przewodniczącego KRDP bierze się z różnego opodatkowania różnych źródeł przychodu – inaczej opodatkowana jest praca na etacie, inaczej przychody z najmu, z działalności gospodarczej. Odmiennie traktowane są dochody z pracy i z praw autorskich. "Ustawodawca kreuje dowolnie, co jest przychodem" - zauważył. Zdaniem profesora Mariańskiego odmienne opodatkowanie różnych przychodów nie znajduje uzasadnienia. Podkreślił on, że to eksperci powinni stworzyć podstawy nowego systemu podatkowego, który powinien być zbudowany na powszechności opodatkowania, identycznych zasadach, wysokiej kwocie wolnej od podatku czy eliminacji wyższego opodatkowania dochodów z pracy od dochodów z kapitału.

Prof. Robert Gwiazdowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha przedstawiał argumenty za podatkami proporcjonalnymi, przeciwko podatkom progresywnym. Mówił, że "proporcjonalność jest zasadą, progresja dowolnością". Przekonywał, że wbrew powszechnej opinii progresja nie oznacza, że to najbogatsi płacą największe podatki, bo "ci naprawdę najbogatsi nie płacą w ogóle". Najbogatsi Polacy nie są bowiem rezydentami podatkowymi w Polsce - wyjaśniał. Progresja, w opinii Gwiazdowskiego, szkodzi klasie średniej, "tym, którzy nie są bogaci, ale chcieliby być". Tym samym progresja szkodzi demokracji, bo opiera się na klasie średniej - zaznaczył. Dodał, że na systemie progresywnym traci też państwo, bo co prawda do państwa wpływa większy przychód niż z podatków proporcjonalnych, ale dochód państwa jest mniejszy, bo znacznie większe są koszty ściągnięcia podatków progresywnych niż proporcjonalnych. Progresja podatkowa jest zatem nieefektywna i niesprawiedliwa - przekonywał Gwiazdowski. Dziś główny argument na rzecz systemu progresywnego jest taki, że obowiązuje on w większość państw. Z kolei opinia publiczna jest za albo przeciw systemowi progresywnemu w zależności od tego, jak się zada pytanie. Jeżeli zapyta się, czy jak ktoś zarabia dwa razy więcej, to podatki powinien też płacić dwa razy większe, czy trzy razy większe - to okaże się, że większość będzie za podatkiem proporcjonalnym, a nie progresywnym - mówił.

Dr Sławomir Dudek, przedstawiciel Forum Obywatelskiego Rozwoju, wyraził opinię, że podatki powinny być tak skonstruowane, aby nie zakłócać wzrostu gospodarczego i aby nie służyć wyrównywaniu dochodu. Uważa on, że zbyt duża progresywność podatkowa ogranicza rozwój. Powiedział, że przed Polską stoją ogromne wyzwania rozwojowe, a jednocześnie zbliża się kryzys demograficzny.  Jego zdaniem, trzeba kompleksowo spojrzeć na podatki  i wydatki socjalne, aby skonstruować system podatkowy na nowo. Pytał, czy obecny skomplikowany system, z którym nawet księgowi nie dają sobie rady, może być sprawiedliwy. Wskazał, że należy skończyć z marketingiem politycznym, że niepotrzebny jest reset starego systemu, tylko opracowanie nowego przejrzystego i prostego systemu.

Dr Jakub Sawulski reprezentujący Polski Instytut Ekonomiczny i Szkołę Główną Handlową zauważył, że za bardzo skupiamy się na funkcji fiskalnej podatków, a nie analizujemy ich wpływu na rynek pracy. Według niego, obserwujemy duże różnice w opodatkowaniu różnych form zatrudnienia i wysokie opodatkowanie niskich wynagrodzeń.  Konsekwencją jest upowszechnienie umów cywilnoprawnych na rynku pracy, fikcyjne samozatrudnienie i zatrudnianie pracowników w szarej strefie, a co za tym idzie wypłacanie części wynagrodzenia pod stołem. Skutki to zaburzona konkurencja na rynku, zmniejszenie bezpieczeństwa socjalnego pracowników i niższe świadczenia emerytalne w przyszłości. Wniosek to zawarcie w reformie systemu takich elementów, jak zmniejszenie różnic w opodatkowaniu i  obniżenie opodatkowania niskich wynagrodzeń.   

Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club, wyraził pogląd, że system podatkowy jest niekonstytucyjny, nieefektywny i niesprawiedliwy i że nie promuje pracy, produktywności, innowacyjności.  Zastanawiał się, czy mamy jeszcze do czynienia z gospodarką rynkową, czy już z gospodarką sterowaną centralnie.

Profesor Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Pracodawców RP, zwrócił uwagę, że podatki powinny sprzyjać rynkowi pracy, inwestycjom i budowie kapitału. Tymczasem mamy do czynienia z systemową nieprzewidywalnością i niespójnością, które zaciemniają obraz i pozwalają na demagogię.

Senator Adam Szejnfeld  był zdania, że ważna jest stałość, pewność i przewidywalność opodatkowania, jednak tego nigdy osiągniemy, dopóki nie rozstrzygniemy, kto o tym decyduje. Czy jest to świat polityki? – pytał. Opowiedział się za tym, aby system podatkowy był niezależny od polityki państwa, zwłaszcza od polityki partii rządzącej.  

Debatę podsumowała poseł Izabela Leszczyna, mówiąc, że wynika z niej, iż system podatkowy powinni tworzyć raczej eksperci, a nie politycy, oraz że jego reforma powinna być ewolucyjna, a nie rewolucyjna. Kolejny wniosek to zbudowanie takiego systemu,  który by był sprawiedliwy i na tyle akceptowany społecznie, żeby mógł być stały. "Na pewno nie może to być reforma punktowa, podporządkowana interesom partyjnych, ustawy nie powinny powstawać w zaciszu gabinetów, a ludzie nie powinni się o nich dowiadywać z przecieków prasowych" - powiedziała Izabela Leszczyna. Uważa ona, że powinien to być system, który wspiera aktywność zawodową i chęć przedsiębiorców do inwestowania, co ważne będzie zwłaszcza po pandemii.

Zapis video

Zobacz inne aktualności Przejdż do wszystkich aktualności

Debata na temat alienacji rodzicielskiej

Tematem posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci 20 kwietnia 2021 r. była sytuacja dzieci w procesie alienacji rodzicielskiej.

Kardiologia prenatalna w Polsce tematem posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci

Podczas posiedzenia, które odbyło się w Senacie 20 kwietnia br. członkowie Zespołu opowiedzieli się za stworzeniem finansowanego przez rząd programu prenatalnej opieki kardiologicznej.

Prace w komisjach senackich – 15 kwietnia 2021 r.

Obradowała Komisja Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej.