SenatRzeczypospolitejPolskiej

Inicjatywy senackie

Senatorowie chcą ułatwić rolnikom drobny handel żywnością przetworzoną

6 maja 2013

Obecnie, aby legalnie sprzedać dżem ze swoich owoców rolnik powinien założyć firmę. Senatorowie chcą ułatwić ten drobny handel żywnością przetworzoną i dlatego podjęli inicjatywę ustawodawczą. Senacki projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej ma na celu umożliwienie rolnikom nieopodatkowanej i wolnej od formalności sprzedaży niewielkiej ilości żywności przetworzonej, takiej jak: sery, dżemy, pieczywo czy wędliny.

Projekt ustawy jest na etapie konsultacji społecznych, które będą trwały do 24 maja br. Po ich zakończeniu odbędzie się pierwsze czytanie projektu na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej.

 „W tej chwili sprzedaż produktów przetworzonych bez prowadzenia działalności gospodarczej jest nielegalna. Rolnik może sprzedać surową kapustę, ale nie może sprzedać jej poszatkowanej lub kiszonej. A to się i tak dzieje, tyle, że w szarej strefie” - wyjaśnia cel inicjatywy senator Ireneusz Niewiarowski, wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Projekt ustawy zakłada zwolnienie z podatku sprzedaży żywności przetworzonej (np. serów lub dżemów), z której przychód nie przekroczy 5 tysięcy złotych w skali roku. Jeśli przychód przekroczy 5 tysięcy złotych, nadwyżka zostanie opodatkowana jako pochodząca „z innych źródeł”.  W myśl projektu, aby prowadzić handel produktami przetworzonymi na małą skalę, nie trzeba będzie zakładać działalności gospodarczej, a jedynie prowadzić rejestr sprzedaży. Jest to istotne dla rolników, którzy nie chcą opuszczać Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co jest konieczne przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Aby rolnicy mogli skorzystać z prawa proponowanego w ustawie, żywność będzie musiała być produkowana w warunkach domowych, na niewielką skalę. Wykluczona została możliwość zatrudnienia podwykonawcy i zastosowanie technik przemysłowych, na przykład taśmy produkcyjnej. Kolejnym warunkiem jest produkcja z własnych surowców, jako działalność uboczna w stosunku do głównego zajęcia. Produkty będą mogły być sprzedawane wyłącznie do końcowego klienta, a nie na przykład do hurtowni lub sieci handlowych. Ustawa zakłada zakupienie produktów bezpośrednio u wytwórcy, bądź w lokalnym sklepie detalicznym.

Zmiany mają przede wszystkim umożliwić objęcie drobnych wytwórców nadzorem służb sanitarnych, odpowiedzialnych za badanie jakości produktów. Inną korzyścią wynikającą z ustawy będzie możliwość zrzeszania się producentów regionalnych, co uprości dystrybucję oraz dotarcie do klienta. Zrzeszanie się byłoby także impulsem do opracowania i katalogowania metod wytwarzania żywności regionalnej. „Małe gospodarstwa zazwyczaj produkują żywność najwyższej jakości, bez sztucznych nawozów i oprysków. Sprzedaż produktów regionalnych to dla nich dodatkowy zarobek i impuls do rozwoju” - podkreślił senator Niewiarowski

W tej chwili rolnicy mają prawo, na zasadach podobnych do przedstawionych w projekcie, sprzedawać żywność nieprzetworzoną. W świetle prawa, aby sprzedać wyhodowane przez siebie owoce rolnik nie musi rejestrować działalności gospodarczej, ale aby legalnie sprzedać dżem lub kompot z tych samych owoców - owszem. Z tego powodu działalność tego typu jest powszechnie prowadzona w szarej strefie, poza kontrolą państwa, czemu towarzyszy społeczne przyzwolenie. „Na  proponowanej zmianie przepisów prawa skorzysta ponad milion drobnych gospodarstw” - podkreślił senator Niewiarowski.

Według danych zebranych podczas powszechnego spisu rolnego w 2010 roku gospodarstwa o powierzchni do 10 ha stanowią 78 proc. wszystkich polskich gospodarstw.

Projekt ustawy nie zakłada wyższych wydatków dla skarbu państwa, a może nawet przynieść zyski z opodatkowania przychodu wyższego niż 5 tysięcy złotych.

realizacja: Ideo powered by: CMS Edito