"Wszyscy znamy drogę życiową i przymioty charakteru Zygmunta Szadkowskiego" - mówił marszałek Bogdan Borusewicz, otwierając w Senacie 14 czerwca 2012 r. wystawę poświęconą ostatniemu przewodniczącemu Rady Narodowej RP na Uchodźstwie, strażniczki ciągłości polskiego parlamentaryzmu na emigracji. Jak podkreślił marszałek, bez tego charakteru wspartego tradycją niełatwa droga życiowa, którą przyszło mu przejść, byłaby trudna do pokonania. Podobnie jak wielu innych - nie w wyniku dobrowolnego wyboru - musiał pozostać w Wielkiej Brytanii i podjąć niełatwe zadanie zorganizowania nie tylko swojego prywatnego życia, ale przede wszystkim polskiego życia społecznego i politycznego na emigracji. Zdaniem marszałka, z tego zadania wywiązał się w sposób, który sprawia, że mamy prawo i obowiązek czcić jego pamięć. Zadbać o to, by stała się ona ważnym elementem polskiej historii i świadomości zarówno parlamentarzystów, jak i młodego pokolenia. Dlatego, jak zaznaczył marszałek Bogdan Borusewicz, Senat podjął uchwałę z okazji 100-lecia urodzin ppłk. hm. Zygmunta Szadkowskiego.
Podczas uroczystości szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert przypomniał, że mówimy o świadkach historii, o ludziach, którzy swoim życiem i systemem wartości, wbrew wielu przeciwnościom losu, przeszli godnie przez życie wierni Polsce. Mówimy o ludziach, którzy byli piętnowani, szkalowani i represjonowani, i dopiero od niedawna możemy oddawać należny im hołd. "Tyle jest do opowiadania i tak niewiele osób chce - na prawdę chce - słuchać" - przywołał zdanie wypowiedziane przez Zygmunta Szadkowskiego. Jak podkreślił Andrzej Kunert, niezwykle ważne jest, by pamiętać. Zapewnił, że w wolnej Polsce na szczęście jest wielu ludzi, którzy chcą słuchać, oglądać i pamiętać.
W uroczystości wzięła udział rodzina Zygmunta Szadkowskiego, m.in. synowa Małgorzata, która oprowadzała po wystawie. Obecna była także Karolina Kaczorowska, wdowa po ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, a także przewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Polaków za Granicą senator Andrzej Person.
Zygmunt Szadkowski (1912-1995) był harcerzem, absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, dyplomatą, żołnierzem Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, politykiem i społecznikeim. Przeszedł szlak bojowy II Korpusu - walczył w Afryce Płn. i we Włoszech. Służbę wojskową zakończył w stopniu podpułkownika. Po wojnie zamieszkał w Londynie, gdzie pracował m.in. jako piekarz, robotnik i pomocnik krawca. Na emigracji brał czynny udział w pracach Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Wielkiej Brytanii i wielu komitetów i organizacji emigracyjnych. W latach 1960-1967 był przewodniczącym Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami kraju. Publikował w pismach emigracyjnych, występował w audycjach Radia Wolna Europa. Aktywnie uczestniczył w polityce emigracyjnej, m.in. jako członek prezydium Rady Narodowej RP i jej ostatni przewodniczący przed rozwiązaniem w grudniu 1991 r. oraz minister w dwóch rządach RP na uchodźstwie. Był prezesem Stowarzyszenia Kombatantów Polskich w Wielkiej Brytanii. W 1990 r. uzgadniał warunki przekazania insygniów prezydenckich do Polski. W 1992 r. został członkiem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Zmarł w Londynie 5 września 1995 r. Pochowano go na Cmentarzu Żbikowskim w Pruszkowie, pod Warszawą.
Odznaczony m.in. Krzyżami Oficerskim, Komandorskim i Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Srebrnym Krzyżem Zasługi, dwukrotnie Krzyżem Walecznych.