SenatRzeczypospolitejPolskiej

Z prac komisji senackich

10 lipca 2013 r.

Senatorowie z Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznali się z informacją na temat pomocy finansowej udzielanej rolnikom, których gospodarstwa ucierpiały w wyniku klęsk żywiołowych w 2013 r., która przedstawił wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierz Plocke. Jak stwierdził, ze wstępnych danych przekazanych przez urzędy wojewódzkie wynika, że wskutek powodzi, huraganu, gradu i deszczów nawalnych poszkodowanych zostało 116 637 gospodarstw rolnych i działów specjalnych produkcji rolnej, a zniszczeniu uległo 10 szklarni i 5395 tuneli foliowych. Jak wstępnie szacują wojewodowie, zniszczonych uległo 728 760,65 ha upraw rolnych i 1 647 400 m2 upraw w szklarniach i tunelach foliowych. Szkody o różnym natężeniu powstały na obszarze wszystkich województw, przy czym największa liczba gospodarstw została dotknięta skutkami tegorocznych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w województwach: łódzkim – 80 000 gospodarstw rolnych (szkody na 500 000 ha upraw rolnych), mazowieckim – 11 747 gospodarstw (68 997 ha), małopolskim – 8369 gospodarstw (39 977 ha), świętokrzyskim – 7917 gospodarstw (26 939 ha), podkarpackim 5000 gospodarstw (25 000 ha), lubelskim – 2000 gospodarstw (16 700 ha). Najwięcej zniszczonych szklarni i tuneli zostało w województwie mazowieckim – 5210. Obecnie  komisje powołane przez wojewodów oceniają straty w poszkodowanych gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej. Gwarancje i poręczenia spłaty bankowych kredytów klęskowych udzielane są przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do wysokości 80% wykorzystanej kwoty przyznanego kredytu bankowego, nie więcej jednak niż 100 000. zł. Do 5 lipca 2013 r. o uruchomienie preferencyjnej linii kredytowej w związku z wystąpieniem niekorzystnych zjawisk atmosferycznych wystąpił wojewoda wielkopolski (wniosek dotyczył gospodarstwa rolnego położonego na terenie gminy Gołańcz, poszkodowanego w wyniku huraganu; wartość szkód oszacowano na 35 000 zł) oraz wojewoda mazowiecki (wniosek dotyczył 35 gospodarstw rolnych poszkodowanych w wyniku ujemnych skutków przezimowania w gminie Mokobody; wartość szkód oszacowano mniej więcej na 3 mln zł; powierzchnia zniszczonych upraw – 66 ha).

Podczas dyskusji wskazywano, że polski system pomocy rolnikom dotkniętym różnymi klęskami jest ułomny. Powinien w większym stopniu udzielać pomocy poszkodowanym rolnikom, a nie tylko opierać się tylko na kredytowaniu gospodarstw, ponieważ często są one na granicy zdolności kredytowych. Podnoszono także, że komisje powoływane przez wojewodów do oceny strat szacują tylko straty w majątku trwałym albo wyłącznie w obrotowym, a później rolnik nie może uzyskać odszkodowania w ramach działania „Przywracanie potencjału w ramach PROW”. Apelowano, aby w skład komisji wchodzili praktycy, a nie urzędnicy z urzędu gminy. Jak wskazywano, ministerstwo rolnictwa od lat obiecuje stworzenie nowego systemu ubezpieczeń i nic w tej kwestii nie jest robione.

Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke podkreślił, że w komisjach powołanych przez wojewodów do oszacowania strat pracują osoby z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym, a nieprawidłowości mają charakter incydentalny. Jak poinformował, resort rolnictwa pracuje nad system ubezpieczeń rolniczych, ale tam, gdzie są planowane wydatki finansowe, musi być zachowana określona procedura.

Tego samego dnia Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznała się z informacją z raportem z działalności Agencji Nieruchomości Rolnych w 2012 r., który przedstawił jej prezes Leszek Świętochowski. W 2012 r. agencja sprzedała nieruchomości zasobu WRSP o powierzchni 132,2 tys. ha, była to największa sprzedana powierzchnia od 2003 r. Zawarto 12,9 tys. umów sprzedaży, bez transakcji obejmujących grunty pod budynkami, w tym również mieszkalnymi, wyodrębnionymi obiektami, wodami, służące do wydobywania kopalin, a także grunty nierolne. W transakcjach sprzedaży gruntów rolnych uzyskano średnią cenę za 1 ha w wysokości 19 288 zł (w 2011 r. – 17 165 zł). Od kilku lat średnie (roczne) ceny uzyskiwane przez agencję za grunty rolne miały wyraźną tendencję rosnącą. Dotyczyło to wszystkich grup obszarowych i regionów kraju. W 2012 r. ceny wzrosły o 12% w stosunku do 2011 r. W 2012 r. przeprowadzono 81,4 tys. przetargów, w tym 80,6 tys. na sprzedaż i 0,8 tys. na dzierżawę. W przetargach tych do nabycia zaoferowano 132,4 tys. ha, a do dzierżawy – 18,4 tys. ha. Rozstrzygnięto 14,8 tys. przetargów na sprzedaż 42,8 tys. ha oraz 0,7 tys. przetargów na dzierżawę 15,2 tys. ha.

W trakcie dyskusji pytano o skuteczność ściągania należności bieżących, o kondycję finansową spółek stad koni i ogierów, a także o to, czy w 2014 r. będą kredyty prewencyjne na zakup ziemi. Wskazywano, że z inicjatywy klubu PSL do Sejmu wpłynął projekt ustawy o gospodarowaniu nieruchomości rolnych, ale zawarte w nim rozwiązania wielu istotnych kwestii nie regulują.

Odpowiadając na pytania, prezes Leszek Świętochowski poinformował, że skuteczność ściągania należności, jeśli chodzi o sprzedaż, dochodzi do 99%, a ściągalność umów dzierżawy – do 88%. Stwierdził, że są problemy z należnościami przeterminowanymi z wielu lat. Praktycznie się nie zmniejszają, gdyż co roku nalicza się odsetki ustawowe od niewyegzekwowanych należności, a w wypadku czynszu dzierżawnego przelicza je na ceny kwintala żyta. Agencja korzysta ze wszystkich instrumentów egzekucji i uważa, że są one wystarczające. Bardzo często jednak ta egzekucja jest niemożliwa, gdyż nie ma podmiotu, od którego należałoby przeprowadzić egzekucję. Odnosząc się do kwestii spółek stad koni i ogierów, prezes ANR stwierdził, że kondycja finansowa tych spółek jest słaba, balansują one na granicy opłacalności. Często prowadzą dodatkową działalność, np. produkcję mleczną, która daje zyski.

Jak poinformował wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocie, w 2014 r. nie będzie kredytów preferencyjnych na zakup ziemi, przewiduje się jedynie kredyt komercyjny.

 

realizacja: Ideo powered by: CMS Edito