Senatorowie z Komisji Ustawodawczej poparli ustawę o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy o związkach zawodowych. Komisja zaproponuje Senatowi przyjęcie jej bez poprawek.
Nowelizację, uchwaloną przez Sejm na podstawie projektu wniesionego przez radę Ministrów, przedstawił wiceminister pracy i polityki społecznej Radosław Mleczko. Jak poinformował, przewiduje ona możliwość wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy maksymalnie do 12 miesięcy oraz wprowadzenie nowej instytucji, tzw. ruchomego czasu pracy. Przypomniał, że niektóre z zaproponowanych rozwiązań były już stosowane na podstawie ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców. Wiceminister pracy szczegółowo omówił przebieg procesu legislacyjnego z uwzględnieniem szerokich konsultacji społecznych, przypomniał także rozwiązania przewidziane w obowiązującej do 2011 r. tzw. ustawie antykryzysowej. Wyjaśnił zasady ruchomego czasu pracy. Podkreślił, że ustawa chroni interesy pracowników, m.in. przed nieuzasadnionym wprowadzeniem 12-miesięcznego rozliczania czasu pracy, będzie to bowiem wymagało zgody załogi reprezentowanej przez związki zawodowe lub przedstawicieli pracowników. Nowelizacja ponadto nakłada na pracodawcę obowiązek sporządzenia i dostarczenia harmonogramów pracownikowi; gwarantuje otrzymanie minimalnego wynagrodzenia za pracę w sytuacji nieprzepracowania przez pracownika ani jednej godziny w danym miesiącu przy wydłużonym okresie rozliczeniowym.
Przedstawicielka Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” Grażyna Spytek-Badurska przekonywała senatorów do konieczności wprowadzenia poprawek do ustawy, które doprecyzowałyby zasady tworzenia i zmiany harmonogramów pracy oraz rozszerzenia stosowania ruchomego czasu pracy.
Ekspert Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Barbara Surdykowska zgłosiła wątpliwość co do zgodności art. 129 § 2 kp z dyrektywą unijną, dotyczącą czasu pracy, z 2003 r. Barbara Surdykowska zaproponowała wykreślenie części zakwestionowanego przepisu.
Przedstawicielka Pracodawców RP Monika Gładoch postulowała uelastycznienie zasad przyjmowania harmonogramów czasu pracy i pozostawienie większej swobody podmiotom reprezentującym pracowników.
W trakcie dyskusji senatorowie wyrażali wątpliwości i zastrzeżenia co do sposobu prac nad ustawą, ale nikt nie zaproponował zmian o charakterze legislacyjnym.