Senatorowie z Komisji Ustawodawczej przeprowadzili pierwsze czytanie 2 projektów uchwał: o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian oraz w 70. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej. Na wniosek przewodniczącego komisji senatora Piotra Zientarskiego, zgodnie z art. 84 ust. 5 Regulaminu Senatu, oba projekty rozpatrzono łącznie. W wyniku głosowania jako wiodący przyjęto projekt uchwały w 70. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej, wniesiony przez grupę senatorów Platformy Obywatelskiej i konsultowany z prof. Grzegorzem Motyką, badaczem stosunków polsko-ukraińskich, historykiem z Instytutu Studiów Politycznych PAN. Senator Andrzej Matusiewicz zgłosił wniosek przeciwny, uzasadniając, że projekt uchwały o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian, zgłoszony przez grupę senatorów Prawa i Sprawiedliwości, ma szerszy zasięg i dotyczy ustanowienia specjalnego dnia pamięci męczeństwa ofiar tej zbrodni.
W trakcie dyskusji poprawki do tekstu projektu uchwały zaproponowali senatorowie: Stanisław Jurcewicz, Łukasz Abgarowicz, Bohdan Paszkowski, Grażyna Sztark, Piotr Zientarski, Maciej Klima i Andrzej Matusiewicz. Zwrócono uwagę na wątpliwości i nieścisłości językowe. Jak stwierdziła przedstawicielka Biura Legislacyjnego Kancelarii Senatu, określenie zbrodni wołyńskiej jako „wypełniającej znamiona ludobójstwa” jest tożsame z określeniem jej jako ludobójstwa w odróżnieniu od bardziej miękkiego sformułowania „noszącej znamiona ludobójstwa”, użytego w projekcie uchwały. Dyrektor Biura Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr Krzysztof Persak przypomniał natomiast, że kwalifikację prawną zbrodni wołyńskiej jako ludobójstwa, zgodnie z art. 118 kodeksu karnego, nadali w trwających obecnie śledztwach prokuratorzy IPN. Zastrzegł jednak, że do tej pory nie ma żadnego wyroku sądowego, który uznałby mord na ponad 100 tys. Polaków za ludobójstwo.
Komisja przez aklamację zaakceptowała tę propozycję, a także inne poprawki. W wyniku głosowania, na wniosek senatora Macieja Klimy, wykreślono też akapit trzeci: „Nie zapominamy, że w dziejach polsko-ukraińskich stosunków w XX wieku były także wydarzenia, które nie przynoszą Polsce chluby: niesprawiedliwa polityka narodowościowa II Rzeczypospolitej i wypadki polskiego odwetu z lat 1943–1945. Nie może to jednak oznaczać zapominania, równoważenia czy pomniejszania tragedii tych, którzy padli ofiarą zbrodni wołyńskiej”.
Przyjęty ostatecznie przez Komisję Ustawodawczą projekt uchwały Senatu w 70. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej zakłada upamiętnienie ofiar zbrodni wołyńskiej jako czystki etnicznej wypełniającej znamiona ludobójstwa. Przypomniano, że 9 lutego 1943 r. oddział UPA napadł na wieś Paroślę Pierwszą. W tej akcji zamordowano 173 Polaków. Rozpoczęto w ten sposób brutalną akcję fizycznej eliminacji Polaków, prowadzoną przez banderowską frakcję Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię. Największe rozmiary akcja ta przybrała na Wołyniu w lipcu 1943 r. Rzezie i niszczenie wszelkich śladów polskości były kontynuowane do 1945 r., a ich ofiarą padło około 100 tys. Polaków: mężczyzn, kobiet, dzieci i starców. Ponadto przypomniano o wspólnym, polsko-ukraińskim przezwyciężeniu trudnej przeszłości, m.in. o uroczystościach w 2009 r. w Hucie Pieniackiej z udziałem prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki. W projekcie podkreślono, że Polacy pragną pojednania i przyjaźni z Ukraińcami, dając temu liczne dowody. Jak zaznaczono, prawdziwe pojednanie może jednak być zbudowane tylko na prawdzie i wspólnym potępieniu zbrodni. Oddano także „najwyższą cześć” Ukraińcom, którzy podczas zbrodni wołyńskiej z narażeniem życia ratowali Polaków. Jak napisano, „Senat Rzeczypospolitej Polskiej składa hołd wszystkim Polakom, którzy padli ofiarą masowych mordów na Wołyniu i na pozostałych terenach i wyraża przekonanie, że pamięć o nich winna na trwałe stać się częścią polskiej świadomości historycznej”.